Born of the Gods – dokładna analiza spoilera

W fabule Born of the Gods rozchodzi się głównie o przemianę Xenagosa w Boga, za co obwiniana jest Elspeth. Sami Bogowie nie mogą za dużo z tym zrobić, bo jeden nie może zabić drugiego. Jednak Heliod, jako szef Panteonu, za wszelką cenę będzie starał się wszystko przywrócić do normy. Tymczasem do świata Therosa przybywa z Zendikaru Kiora, szukająca miejsca, gdzie może przyzwać potwory morskie, do walki z tytanami, które zawładnęły jej domem…

Wow, tak dużo mocy, tyle adoracji, wow wow wow szacuneczek. Trailer rozpoczyna się jak mem z piesełem, ale nie dajcie się zmylić. Szykuje się naprawdę ciekawy dodatek do bloku Therosa. Jak już wspomniano, mamy kolejnego planeswalkera, a do tego nowe mechaniki, uzupełniają się powoli podwójne landy i pojawiają kolejne złote karty, dające możliwość swobodnego mieszania kolorów. Tyle na wstępie. Zapraszamy do naszego kompendium wiedzy o Born of the Gods!

Filmowa analiza by Sołtys

http://psychatog.pl/filmowa-analiza-born-of-the-gods-soltys/

 


Born of the Gods napisPodstawowe informacje o Born of the Gods:

Opis fabuły „Born of the Gods”: https://www.wizards.com/magic/magazine/article.aspx?x=mtg/daily/ur/281

Nazwa setu: Born of the Gods

Blok: Set drugi z bloku Theros

Trzyliterowy skrót: BNG

Oficjalny Release: 7 lutego 2014

Eventy prereleasowe: 01-02 lutego 2014

launch weekend bngLaunch Weekend: 07-09 lutego 2014

Game Day: 1 marca 2014

Release BNG na MTGO: 17 lutego 2014

Pro Tour Born of the Gods: 21-23 lutego 2013 (Valencia)

Liczba kart: 165 (60 Commonów, 60 Uncommonów, 35 Rarów, 10 Mythiców)

Karty promo za Prerelease: Silent Sentinel, Arbiter of the Ideal, Eater of Hope, Forgestoker Dragon i Nessian Wilds Ravager w wersji promo foil. Będzie można nimi grać w turnieju, otrzymamy je w przygotowanych wcześniej zestawach!

Karty Launch Promo: Tromokratis

Gameday Promo: full-art Kiora’s Follower za udział oraz full-art Pain Seer za Top 8

Karta z promoBuy a Box”: Fated Conflagration

Wygląd Intro Packów, Fat Packów, Event Decków i Boosterów: http://www.wizards.com/Magic/Magazine/Article.aspx?x=mtg/daily/arcana/1407

Constructed: Born of the Gods stanie się legalne w sankcjonowanych turniejach constructed od czasu oficjalnego release’a tj. od 7 lutego 2014. Od tego momentu w Standardzie będą legalne: Return to Ravnica, Gatecrash, Dragon’s Maze, Magic 2014, Theros i Born of the Gods

Limited: formatem draftowym jest 1x Born of the Gods, 2x Theros

Prerelease: Do wyboru jest 5 różnych zestawów, z czego każdy zawiera inną ścieżkę Herosa.

  • Biały – Destined to Lead
  • Niebieski – Destined to Outwit
  • Czarny – Destined to Dominate
  • Czerwony – Destined to Conquer
  • Zielony – Destined to Thrive

Każdy zestaw prereleasowy będzie związany z konkretną Ścieżką i zawierał:

  • 2 boostery Born of the Gods
  • 3 boostery Theros
  • 1 boostery specjalny, tzw. seeded booster pack
  • 1 foil promo kartę prereleasową
  • 1 „Master Your Destiny activity card”
  • 1 licznik żyć: „Spindown™ life counter”
  • 1 list powitalny „Hero’s Path welcome letter”
  • 1 kartę bohatera: „Hero Card” (The General, The Savant, The Tyrant, The Warmonger lub The Provider)

Podczas tych prereleasów, gracze mogą używać prereleasowej karty promo w swoich taliach turniejowych.

prerelease insert

 

Oficjalny hashtag Wizardów na Twitterze: #MTGBNG (https://twitter.com/#MTGBNG)

Oficjalna strona Born of the Gods: https://www.wizards.com/magic/tcg/products.aspx?x=mtg/tcg/products/bornofthegods

Oficjalne fakty na temat Prereleasów Born of the Gods: http://www.wizards.com/Magic/TCG/Events.aspx?x=mtgcom/events/prerelease-facts

Karty Herosów na pre: http://www.wizards.com/Promo/HerosPath/Default.aspx

Wygląd kart bohaterów i pozostałych kart promo:

heros and other promos

kliknij, aby powiększyć

Generator paczek: http://psychatog.pl/generator-paczek/generator-boosterow-born-of-the-gods/

Sealed Deck Generator: http://copper-dog.com/mtg-generator/2013-born-of-the-gods/

Oficjalne FAQ z zasadami: http://www.wizards.com/Magic/Magazine/Article.aspx?x=mtg%2Ffaq%2Fbng

Rozpiska Bogów z cyklu Theros, według kolorów:

  • WU Ephara
  • WB Athreos
  • WR Iroas
  • WG Karametra
  • UB Phenax
  • UR Keranos
  • UG Kruphix
  • BR Mogis
  • BG Pharika
  • RG Xenagos

Wstępny pomysł założenie i projekt:

  • Ken Nagle (prowadzący)
  • Ethan Fleischer
  • Billy Moreno
  • Mark Rosewater
  • Ryan Spain

Ostateczny design i rozwój:

  • Tom LaPille (prowadzący)
  • Chris Dupuis
  • Mark Gottlieb
  • David Humpherys
  • Billy Moreno
  • z udziałem Matta Tabaka

Pełna lista osób zaangażowanych w powstanie setu: https://www.wizards.com/magic/tcg/productarticle.aspx?x=mtg/tcg/bornofthegods/credits

Trailer

Podstawy budowania talii dla początkujących graczy

Spoiler

Większość nowych i średnio zaawansowanych graczy – grających głównie formaty constructed – ma problemy z limited i nie wie jak się do niego zabrać. Każdy z nas jak już dostanie talię będzie potrafiło nią zagrać, problem pojawia się, gdy trzeba ją złożyć od początku. W związku z tym spróbuję dokładnie wyłożyć całą sprawę i opisać proces tworzenia decku.

Budując talię należy mieć na uwadze pewne podstawowe zasady: talia powinna mieć minimum 40 kart (jest jednak pewien procent osób grających 41 kartami). W talii 40-kartowej mamy większe prawdopodobieństwo, że dobierzemy kluczowe karty, 41 kartę dokładam dość intuicyjnie, kiedy jestem pewien, że przy danym rozkładzie many (tzw. mana curve) potrzebuję np. więcej niż 16, a mniej niż 17 landów. Tak czy inaczej 40 to standard. Kiedyś mówiło się, że absolutne minimum istot to 13 w 40 kartowej talii zawierającej 17 landów (nie zaliczając tu ścian jako istoty, gdyż nie atakują). Można mieć trochę mniej, jeśli mamy w talii dużo odsysania landów lub dobierania kart. W talii warto także trzymać odpowiedź na jakiś artefakt/enchantment i trochę removalu. Warto też mieć na uwadze, że tanie istoty łatwiej zagrać, nie wymagają dużo many, więc od wczesnych tur stanowią napór i dają nam inicjatywę (my atakujemy, przeciwnik się broni – traci turę na wystawienie blokującego, którego w naszej turze możemy się pozbyć dalej atakując) – wciąż mamy wymianę karty za kartę (stwór-removal) nie przerywając ataków. Mając dużo mana source’ów, możemy szybciej dzięki nim wstawiać większe postacie. Przewaga stwora dajmy na to 3/3 nad dwoma stworami 2/2 jest taka, że przy braku jakichś sztuczek (bounce’ów, removali czy pumpów) 2/2 nie mogą atakować i zaczyna się stagnacja, niebezpieczna dla szybkich talii, które muszą przewagę w życiach budować na początku rozgrywki. Najlepiej więc posiadać trochę mana source’ów nielądowych, dużo małych atakerów, trochę większych grubasków, parę trików – czyli należy szukać złotego środka. Poza tym każdy stwór ma kilka zastosowań – może atakować, więc jest stałym źródłem obrażeń, może blokować, więc zazwyczaj jest removalem 1 za 1, czy posiadać jakąś unikalną zdolność. Removal punktowy, który niszczy jeden permanent (czyli mamy wymianę 1 za 1) nie daje nam dodatkowej karty. W związku z czym, mając wiele takich removali w talii, nie możemy za ich pomocą budować sobie przewagi kart nad przeciwnikiem. Ta przewaga jest jedną z podstaw zdobywania pola w naszej bitwie z oponentem. Lepszy jest np. stwór, który wchodząc na stół dobiera kartę, wyrzuca przeciwnikowi kartę z ręki, czy psuje innego stwora niż waniliowy kaban.

Więcej informacji nt. aktualnego środowiska limited znajdziesz tutaj:

Więcej o podstawach magica i podstawach limited znajdziesz tutaj:


Mechaniki Born of the Gods

Inspired

Czyli moc aktywująca się kiedykolwiek stwór zostanie odtapowany. Najprościej można skorzystać z tej zdolności atakując i czekając, aż istota odtapuje się w fazie untapu. Oczywiście zamiast ataku, można też skorzystać z jakiejś zdolności czy czaru, który tapuje (np. Retraction Helix, Claim of Eerbos). Niejednokrotnie ta druga opcja będzie skuteczniejsza, gdyż pozwala na inspirowani się pomimo czyhających po drugiej stronie stołu blokerów.

Warto wiedzieć:

  • Inspired triggeruje przy każdym untapie, także przy tym spowodowanym czarami lub zdolnościami,
  • Inspired triggeruje nawet jeśli jest to dla nas niekorzystne (np. gdy odtapowujemy Oreskos Sun Guide, a oponent ma w grobie Punishing Fire),
  • kiedy trigger Inspired wejdzie na stos nie można go „anulować” w odpowiedzi poprzez zniszczenie, usunięcie bądź wrócenie na rękę kreatury, która jest tego triggera źródłem,

Tribute: X

Zdolność ta zmusza przeciwnika do dokonania trudnego wyboru: dołożyć na zagrywanego stwora kilka counterków (opłacić X) czy nie uiszczać daniny, co naturalnie wiąże się z jakimś nieprzyjemnym efektem. Wyboru czy opłacamy tribute czy też nie dokonuje się jeden raz, w momencie kiedy kreatura z tą zdolnością statyczną wchodzi do gry.

Warto wiedzieć:

  • przeciwnik nie może odpowiedzieć na counterki nakładane na kreaturę za pomocą tej mechaniki, gdyż po opłaceniu trybutu kreatura pojawia się w grze już z nałożonymi counterkami,
  • gracz może odpowiadać na zagranie czaru z trybutem, ale nie może odpowiadać na decyzję o jego opłaceniu bądź nie. Wszelkie triggery związane z nieopłaceniem daniny lądują na stosie zanim którykolwiek z graczy otrzyma priorytet i będzie miał okazję do pozbycia się kreatury z gry,
  • jeśli niezapłacenie trybutu wiąże się z odpaleniem jakiegoś efektu to ewentualne cele tego efektu nie są wybierane na stosie, ale już po wejściu kreatury do gry,
  • jeśli niezapłacenie trybutu wiąże się z odpaleniem jakiegoś efektu, to ów efekt zadziała nawet wówczas, jeśli przed jego rozpatrzeniem kreatura z trybutem opuści grę,

Kontynuowane z Therosa

Enchantment Creatures (z ramką Nyx)
Bestow
Devotion
Gods
Heroic
Scry

(Źródło: The Mechanics of Born of the Gods)

 

Cykle Born of the Gods

Xenagos w dwóch wersjach boskich

Pomniejsi Bogowie – otrzymujemy kwintet multikolorowych bóstw: Ephara, God of the Polis, Karametra, God of Harvests, Mogis, God of Slaughter, Phenax, God of Deception, Xenagos, God of Revels. Pomniejsi Bogowie wymagają aż 7 punktów dewocji do przebudzenia. Zamiana wszystkich bogów w stwory może być trudniejsza niż w Theros. Do grania najlepsi są Xenagos i Mogis. Ich triggery są na tyle silne, że nawet nie trzeba ich budzić, aby robili przewagę. Phenax może dać opcję na bardzo szybkie przewinięcie przeciwnika przy „ścianowym decku”, czyli takim, w którym mamy wiele stworów o dużych toughnessach. Najgorzej prezentują się Ephara i Karametra, gdyż w wielu sytuacjach ich umiejętności mogą mieć znikomy wpływ na rozgrywkę.

Gracze Constructed powinni pamiętać, ze mana hybrydowa liczy się tylko raz dla devotion. Jeśli Phenax wymaga kombinacji 7 man niebieskich i czarnych, to Nightveil Specter dorzuca tylko trzy many.

Karty promo – pamiętajmy że można (i tak naprawdę trzeba) nimi grać na pre: Silent Sentinel, Arbiter of the Ideal, Eater of Hope, Forgestoker Dragon, Nessian Wilds Ravager. Troche więcej o nich napisaliśmy w dalszej części tekstu.

O niżej wymienionych cyklach lub po prostu bardzo do siebie zbliżonych kartach mówimy bardziej szczegółowo w filmowej analizie Sołtysa oraz w blogowym wpisie Emila (o niektórych wspominamy też dalej w tym tekście).

Uncommonowe archetypyArchetype of Courage, Archetype of Imagination, Archetype of Finality, Archetype of Aggresion, Archetype of Endurance.

Warto wiedzieć:

  • jeśli po obu stronach stołu są dwa takie same archetypy, to wszystkie kreatury w grze tracą static ability wskazane w ich tekście,
  • jeśli jakiś czar lub zdolność daje kreaturze rywala static ability blokowane przez nasz archetyp, to jest ono nadal blokowane,
  • zdolność Archetype of Courage nie ma żadnego wpływu na kreatury przeciwnika z Double Strike,
  • jeśli Archetype of Courage opuści rozgrywkę po zadaniu obrażeń przez nasze kreatury, ale przed zadawaniem regularnych obrażeń, to nasze kreatury nie uzyskają nagle dodatkowej okazji do zadania obrażeń.

Tokenoroby z InspiredGod-Favored General, Aerie Worshippers, Forlorn Pseudamma, Satyr Nyx-Smith, Pheres-Band Raiders

Nyxborn FiveNyxborn Shieldmate, Nyxborn Triton, Nyxborn Eidolon, Nyxborn Rollicker, Nyxborn Wolf

Fated SpellsFated Retribution, Fated Infatuation, Fated Return, Fated Conflagration, Fated Intervention

Devoted SpellsAcolyte’s Reward, Thassa’s Rebuff, Sanguimancy, Thunderous Might, Aspect of Hydra

EnchantyEphara’s Radiance, Evanescent Intellect, Claim of Erebos, Epiphany’s Storm, Karametra’s Favor

EidolonyGhostblade Eidolon, Flitterstep Eidolon, Spiteful Returned, Everflame Eidolon, Noble Quarry

Ucommony z tributeOrnitharch, Siren of the Fanged Coast, Shrike Harpy, Thunder Brute, Nessian Demolok

Uncommony we wrogich kolorachAkroan Phalanx, Odunos River Trawler, Stormcaller of Keranos, Graverobber Spider (brak UG, prawdopobnie jego rolę pełni szósty element poniższego cyklu, czyli Kiora’s Follower)

Złote uncommonyEphara’s Enlightenment, Fanatic of Xenagos, Kiora’s Follower, Ragemonger, Reap what is Sown, Siren of the Silent Song

Trzy Scry LandyTemple of Enlightenment, Temple of Malice, Temple of Plenty – tak samo jak w Therosie – jest to solidny fixing, szczególnie jeśli zdecydujemy się na więcej niż 2 kolory. Jeśli jednak macie taki land i gracie choć jednym z jego kolorów, to dla samego Scry warto wsadzić go do decku.

 

Tribale

Jedynie Minotaury i Legendy posiadają jakieś bonusy rasowe. Heroes’ Podium wzmacnia wszystkie nasze legendy i szuka kolejnych. Jak na limited mogłaby być to całkiem znośna karta na late-game, ale wymaga z 8-9 legend w talii. Wątpliwe, abyśmy trafili do decku choćby 1/3 tej liczby. Raczej jacyś fantaści rogue’ów w constructed będą szukali pod to zastosowania, lecz i tutaj jest mało prawdopodobne, aby ukręcili jakieś większe sukcesy.

W sumie BNG posiada 6 Minotaurów, a Theros 7, co daje pewne opcje budowania Minotaur decka w limited tego bloku. Doświadczenie pokazało, że choć mają one potencjał, to jednak nie są to najsilniejsze talie. Być może zmieni się to za sprawą pary commonów, Felhide Brawlera, którego będzie się dało z łatwością zbierać na późnych pickach oraz świetnego Kragma Butchera. Minotaurowy tribal dobrze wspomaga Ragemonger, ale to i tak karty z Theros (głównie Kragma Warcaller) mają decydujący wpływ na to czy warto poważnie rozważać zbieranie rogaczy.

Whelming Wave ma jeszcze malutki bonus dla morskich stworzeń, mianowicie Krakenów, Leviathanów, Octopusów i Serpentów nie wracają od niego do ręki. W formacie mamy dwa Krakeny: Tromokratis, Kraken of the Straits i Kiorę, która po ultimatum tworzy jednego Krakena na turę (+ jeden rarowy Kraken z Therosa). Ośmiornic i Leviathanów niestety brakuje (jest jedna Ośmiornica z Therosa), Serpent jest tylko jeden – Floodtide Serpent. Nie ma też changellingów i kart pokroju Mutavualta, które podchodzą pod wszystkie typy stworów. Budowanie decku pod tą kartę absolutnie nie ma sensu, acz zdaniem sama w sobie jest ciekawą opcją do UG czy UB. W redakcji zdania co do tego bounce’a są podzielone, Sołtys jest nieco bardziej sceptyczny od Obera, gdyż obawia się, że przy tak dużej ilości bestowerów w formacie często nie uzyskamy pełnego resetu stołu przy okazji tracąc tempo, kartę i stawiając się w niewygodnej pozycji. Nie zmienia to faktu, że karta jest pozycją grywalną i ma w sobie spory potencjał, przynajmniej w teorii.

Raised by Wolves wzmacnia enchantowanego stwora o każdego wilka jakiego kontrolujemy. Poza tym, że sam wprowadza dwa na stół, co jest fajnym i mocnym efektem, to mamy jeszcze w formacie Nyxborn Wolfa, który również powiększa nosiciela Raised by Wolves.

Jak już wiadomo z Therosa, blok nie jest zorientowany na tribale, tylko mocno skoncentrowany na enchantmentach.

Planeswalkerzy

Kioratog

kliknij, aby powiększyć

W Born of the Gods pojawia się jeden planeswalker – od dawna wyczekiwana przez szalonych graczy kontrolnych – Kiora, the Crashing Wave. Nie jest to wybitny killer w limited, wymaga 4 many, ma mało loyalty, ale przynajmniej raz dobierze kartę i ściągnie na siebie removal/atak przeciwnika, a przy okazji może da małą akcelerację wystawiając dodatkowy land. Zdolność wzmacniająca Kiorę wyłącza przeciwnikowi jakiegoś atakera, co nie jest absolutnie złe. Przy patowej sytuacji na stole lub przy braku agresji ze strony przeciwnika, Kiora może dość szybko się naładować i zacząć rodzić śmiercionośne Krakeny. Jest oczywiście absolutnym „must play”, jeśli pasuje nam w kolory oraz bardzo dobrym kandydatem na splash do wszelkich Gx i Ux decków.

 

Co można wyczytać ze spoilera + trochę statystyk

Listy kart z rożnych spoilerów można znaleźć np. tutaj:

Tekstowy Spoiler – http://www.mtgsalvation.com/born-of-the-gods-spoiler.html

Visual Spoiler – http://www.mythicspoiler.com/newspoilers.html

Oficjalny visual Spoiler Wizardów – http://www.wizards.com/Magic/tcg/article.aspx?x=mtg/tcg/bornofthegods/cig

 

Rozkład rarity, kolorów i typów

W secie jest 165 kart (60 Commonów, 60 Uncommonów, 35 Rarów, 10 Mythiców).
Rozkład kolorów: Biały – 29, Niebieski – 28, Czarny – 29, Czerwony – 29, Zielony – 28, Multikolorowe – 13, Artefakty – 6, Landy – 3
Typy kart: 1 Planeswalker, 3 Landy, 43 enchantmenty, 19 sorcery, 24 instanty, 6 artefaktów, 97 stworów.

 

Grywalne karty

Podobnie jak w Theros ogromna większość kart w secie jest grywalna, co sprawia, że wiele pozycji, które zwykle byłyby pewniakami do maindecka, w tym formacie nie zawsze będą się w nim mieścić. Sklecenie solidnej 23-ki nie powinno stanowić specjalnego wyzwania, dlatego zanim zaczniemy się chwalić na prawo i lewo jakie mamy niesamowite deczywo, trzeba wziąć poprawkę na bardzo wysoką jakość poszczególnych kartoników w tym środowisku. Zawsze dawaliśmy w tym miejscu tabelę z grywalnymi kartami, ale wobec powyższego mija się to z celem (pozostawiamy to Sołtysowi do analizy filmowej). O wiele łatwiej wymienić tych kilkoro rodzynków, których powinniście unikać składając typowy deck w tym formacie:

Fated Retribution – karta-pułapka, 7 mana za mass removal to bardzo słaby deal i będzie tym słabszy im szybsze się nowe okaże środowisko. Gdyby to chociaż jeszcze niszczyło nałożonych na kreatury bestowerów…

Loyal Pegasus – kolejna karta-pułapka, pozornie szybki naporowiec, ale nawet zagrany w 1 turze zwykle nie zaatakuje wcześniej niż w turze nr 3 (i to tylko jeśli przeciwnik wyłącznie siedzi i podziwia jak go bijemy). Presja wywierana przez tą kartę w early game jest zatem czysto teoretyczna, uzyskanie jej w praktyce wymaga splotu wielu czynników. Dodatkowo Pegaz nie najlepiej współpracuje z mechaniką Bestow, bo nakładanie nań czegokolwiek może się nam odbić czkawką.

Plea for Guidance – niby robimy dwa za jeden i możemy tutorować po jakieś bomby, ale 6 mana to bardzo dużo w tym formacie. Jeśli nie mamy naprawdę dobrych celów do wyszukiwania i możliwości zrampienia się do tej karty, to chyba nie ma sensu po nią sięgać.

Evanescent Intellect – przewijanie to nie najlepszy plan w tym formacie, a jeśli chodzi nam wyłącznie o odpalanie heroic to niemal na pewno znajdziemy lepszą alternatywę.

Thassa’s Rebuff – przekombinowane i niesamowicie sytuacyjne, podstawową korzyścią płynąca z taniej kontry powinna być możliwość użycia jej we wczesnej fazie gry. Szkoda slota.

Whelming Wave – quasi-reset stołu (nie wraca nałożonych bestowerów) za który to my płacimy i za który to my tracimy kartę. W praktyce znacznie gorsze niż się wydaje na pierwszy rzut oka, choć w niektórych konstrukcjach może się okazać elementem pożądanym.

Thunderous Might – wymaga zbyt wiele zachodu i jest zbyt ryzykowne, aby traktować tę kartę poważnie. No, chyba że gramy jakimś all-in mono redem.

Charging Badger – dowolny misiek 2/2 za 2 mana jest znacznie lepszy.

Chromanticore – kosmiczny stwór z równie kosmicznym kosztem, w limited praktycznie nie do zagrania

Heroes’ Podium – zdecydowanie na podium w tym secie, tyle że od końca.

Stwory

Set oferuje nam łącznie równą setkę kreatur, jeśli policzyć 3 niekreaturowe token generatory (Fated Infatuation, Fated Intervention, Raised by Wolves). W teorii tokena 9/9 może urodzić również Kiora, ale będzie to raczej niebywała rzadkość. Rozpiętość p/t, na pierwszy rzut oka wyraźna, okazuje się nie tak drastyczna, gdy zauważymy, iż większość kabanów to bogowie oraz inne erki czy mythici, których nie za często uświadczymy w rozgrywce. Blisko 70% setu stanowią kreatury 3/3 bądź słabsze. Rozkład p/t wśród commonów i uncommonów wskazuje, że format raczej przyspieszy niż zwolni. Zwracam szczególną uwagę na jakość uncommonowych kreatur, bo część z nich bije sporą część erek na głowę.

W ujęciu całościowym wygląda to następująco:

tabela BNG

kliknij, aby powiększyć

Removal

Nowy set oferuje szerokie spektrum creature removalu przy czym należy pamiętać, iż wiele istot w tym środowisku jest jednocześnie enchantmentami, a zatem ima się ich także enchantment removal. Spoglądając proporcjonalnie na sety Theros i Born of the Gods widać, że w obecnym środowisku będzie więcej „niszczarek”, bo w tak niewielkim secie dostajemy ich blisko trzy dziesiątki. Oczywiście wiele z tych pozycji to removal wybiórczy lub sytuacyjny, ale jest też kilka klasowych kartonów. Zresztą przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym z nich:

Spoiler

COMMONY:

  • Excoriate – niezłe, ale z uwagi na koszt i niepewne działanie odradzamy grę na więcej niż 1-2 sztuki w main,
  • Revoke Existence – to czy będzie pewniakiem do maina, czy jedynie solidnym sideboardem zależy od ilości oraz jakości enchantment removalu jakim będziemy dysponować. W większości decków warto mieć chociaż jedną sztukę w mainie,
  • Asphyxiate – bodaj najlepszy commonowy removal formatu,
  • Eye Gouge – w dobrym decku miejsca nie znajdzie, sidowa opcja na jednookich, ale tych w formacie jest ich raptem trójka  (Thunder Brute, Cyclops of One-Eyed Pass oraz Ill-Tempered Cyclops),
  • Weight of the Underworld – drogie, ale mimo wszystko całkiem grywalne. Nie przesadzać z ilością w maindecku,
  • Bolt of Keranos – do pełni szczęścia brakuje trybu instant, ale i tak trzeba to zmieścić w każdym decku z czerwienią,
  • Fall of the Hammer – jednostronny Pit Fight? Supersolid, szczególnie do wypchanego koksami RG,
  • Lightning Volley – do rozważenia w main tylko jeśli generujemy duże ilości tokenów,
  • Scouring Sands – sideboard, który w tym formacie raczej nie ujrzy zbyt wiele gry,
  • Setessan Strabreaker – niszcząc aurę zwykle niszczymy potencjalną kreaturę, 2 za 1 jest zawsze w cenie,

UNCOMMONY:

  • Dawn to Dusk – tak uniwersalna zabawka powinna znaleźć zastosowanie w większości talii z białym,
  • Eternity Snare – grywalne, ale wolne i raczej zbędne w solidnym niebieskim decku,
  • Vortex Elemental – nie jest to z pewnością karta obligatoryjna, ale jeśli twój deck chce kupować czas warto skorzystać,
  • Bile Blight – wysoki pick, decydując się na czerń gramy tym zawsze i w każdej ilości,
  • Drown in Sorrow – potencjalnie dobre na aggro i tokenmakerów, ale to za mało, aby to bezkrytycznie pakować do maina,
  • Shrike Harpy – grać, wybitny uncommon i pełnoprawny pierwszy pick,
  • Pinnacle of Rage – nic musowego do maina, wydaje się niezłe do RG Rampy, gdzie o wiele łatwiej to zagrać kiedy te 3 obrażenia jeszcze mają jakiekolwiek znaczenie na stole,
  • Searing Blood – niewygodny koszt, ale spalonko naprawdę solidne i ewidentnie warte slota w decku,
  • Skyreaping – bardzo przeciętny sideboard na lataki, do Windstorma droga daleka i wyboista,
  • Unravel the Aether – można upchnąć w slocie enchantment hate’u, ale konkurencja jest na tyle duża, że pogra niewiele,

RARE I MYTHICI:

Combat tricki

Radzimy sobie przyswoić poniższą listę instantowych sztuczek i removali z BNG. Warto zapamiętać chociaż te najpospolitsze i najbardziej grywalne (oznaczone gwiazdką), aby mieć jakiekolwiek pojęcie czym może nas poczęstować rywal w combat stepie.

Enchantmenty

Born of the Gods kontynuuje enchantmentowy theme rozpoczęty w Therosie. Set zawiera aż 43 enchantmenty: 15 niekreaturowych nakładek, 13 bestowerów, 5 bóstw, 5 archetypów i 5 innych kreatur będących jednocześnie enchantmentami. W 165-kartowym secie jest więcej enchantów niż w jego 249-kartowym poprzedniku, co oczywiście wpłynie na ich zagęszczenie na stołach. O ile w środowisku czystego Therosa nierzadko umieszczało się mainowy enchantment removal, o tyle w nowym formacie będzie to wręcz obligatoryjne. Nie zdziwimy się jeśli na niektóre decki w nowym formacie singlowy enchantment hate nie będzie wystarczający i trzeba będzie sięgać do sideboardowych rezerw.

Kontrowanie czarów

Mindreaver – pozorny Counterspell na stworze, jednak w praktyce jego zastosowania ogranicza się do bycia miśkiem z niewygodnym kosztem. Prawdopodobieństwo skontrowania tym czegokolwiek w limited jest bliskie zeru. Można grać w charakterze zapychacza slotu za 2 mana.

Nullify – wyłącza co najmniej 97 kart z samego BNG, nie wspominając o tym, że kontruje bestowerów i bogów. W efekcie mamy Essence Scatter formatu, który powinien znaleźć zastosowanie prawie w każdej grze. Tylko agresywne talie (np. Borosy) mogą okazać się zbyt szybkie dla tej karty. Ale poza tym to naprawdę dobra kontra. Nawet podwójne UU nas nie boli, bo im później ją zagramy, tym większa szansa na ściągnięcie oponentowi jakiegoś gamebreakera.

Thassa’s Rebuff – jak już wspominano praktycznie niegrywalne, commonowe Nullify jest kilka klas solidniejsze.

Artefakty

W BNG jest tylko sześć artefaktów. Są to: Astral Cornucopia i Heroes’ Podium w slocie erki i uncommonowe: Gorgon’s Head, Pillar of War, Siren Song Lyre i Springleaf Drum. Oprócz niemożliwego do pożytecznego zastosowania podium reszta jest grywalna. Cornucopia i Drum to niezłe fixery i akceleratory, dodatkowo bębenek i lira bardzo dobrze współpracują z mechaniką Inspired. Pillar of War to dobry zawalidroga, którego z czasem możemy przeistoczyć w sporego agresora. Głowa gorgony również znajdzie zastosowanie, szczególnie jeśli mamy w decku jakichś first strikerów bądź doublestrikerów.

 

Mana base w Born of the Gods

W tym aspekcie nie ma żadnych niespodzianek. Nie przewidujemy jakichś rewolucyjnych zmian, które nagle przekonają graczy do składania wielokolorowych konstrukcji. Standardem formatu pozostanie dwukolorowy deck z ewentualnym 2-3 kartowym splashem. Naturalnie dostajemy kilka nowych mana fixerów (Sprinlgeaf Drum, Astral Cornucopia, Karametra’s Favor, Peregrination), ale tutaj fixing nie jest tak priorytetowy jak to miało miejsce chociażby w bloku Ravnicy czy Alary. Do utrzymania właściwego tempa land dropów zwykle wystarcza poprawne złożenie talii, wsparte kartami ze Scry.

Skoro o mechanice Scry mowa, to dostajemy kolejne trzy scrylandy (Temple of Enlighenment, Temple of Malice, Temple of Plenty), którymi gra się zawsze jeśli tylko pasują w któryś z naszych kolorów. Efekt Scry na land dropie jest na tyle silny, że jeśli nie jesteśmy jakimś super dzikim all-in aggro, to naprawdę nie ma sensu z niego rezygnować.

W tym formacie od fixingu znacznie ważniejsze jest akcelerowanie się, gdyż pozwala to na szybsze nakładanie bestowerów i wysypywanie się ze świniaków. Oczywiście nie zaszkodzi jeśli nasz mana akcelerator jest jednocześnie mana fixerem, ale środek ciężkości przesuwa się tutaj wyraźnie w kierunku zwiększania ilości mana, a nie jej różnorodności. Zawsze powtarzamy, że dobra akceleracja to szybka akceleracja, dlatego poza wymienionymi już mimochodem zabawkami należy bardzo wysoko cenić karty Courser of Kruphix oraz Kiora’s Follower. Kiora, the Crashing Wave to w teorii również akcelerator, ale w praktyce stosujemy jej -1 raczej jako draw niż akcelerację. Z wymienionych wyżej powodów kiepskim (bo wolnym) akceleratorem i generalnie przeciętną kartą jest Karametra, God of Harvests (co jednak istotne – na mid i lategame ładnie odsyca landy z decku, dając lepsze topdecki).

Satyr Wayfindera trudno nazwać fixerem i z pewnością nie jest akceleratorem, ale to całkiem sensowna karta do wszystkich decków ceniących sobie regularne land dropy. Z tym niepozornym commonem na pokładzie można o wiele łatwiej zachowywać 2-landery.

 

Synergie z wykorzystaniem kart z BNG i THS

Zachęcamy Was do pomocy w odkrywaniu ciekawych interakcji i dzielenia się nimi w komentarzach. Póki co przychodzą nam do głowy następujące pomysły na synergie:

Kiora’s Follower/Springleaf Drum/Witches’ Eye + dowolny stwór z Inspired – powtarzalna inspiracja bez podejmowania ryzyka związanego z atakowaniem

Black Oak of Odunos + dowolny stwór z Inspired – jak wyżej, opcja defensywn0-kontrolna

Aqueous Form/Stratus Walk + dowolny stwór z Inspired – jak wyżej, tym razem z premią w postaci evasion

Akroan Skyguard + Nyxborn Shieldmate – 3/4 Flying, Haste w 3 turze? Czemu nie.

Cryspis + Retraction Helix – w optymalnym układzie podwójny bounce i kill za 3 mana

Floodtide Serpent + Stratus Walk – powtarzalny draw zawsze w cenie

Floodtide Serpent + Raised by Wolves – powtarzalne wilczki też

Archetype of Courage + Gorgon’s Head – czyli „one shot, one kill” combo

Deepwater Hypnotist + Cryspis – it’s a TRAP!

Spiteful Returned + dowolny stwór z evasion – szybki pojazd bez trzymanki

Noble Quarry + Gorgon’s Head – niezbyt realna, ale jednak opcja na jednostronnego wraciaka po nałożeniu jednorożca jako bestowera

Noble Quarry + Vortex Elemental – efekt nawet lepszy niż w przypadku głowy gorgony

Grisly Transformation + Thassa’s Emissary – „rzadko dobieram karty, ale kiedy już to robię, dobieram na potęgę”

Stormcaller of Keranos + Flamespeaker Adept – „rzadko płacę 2 mana za Scry, ale kiedy już to robię, chcę widzieć efekt”

Warto też wspomnieć o antysynergii stworów z Inspired i Observant Alseidy. Na wszelki wypadek przestrzegamy przed tym.

 

Boostery Prereleasowe

Do wyboru jest 5 różnych zestawów:

  • Biały – Destined to Lead
  • Niebieski – Destined to Outwit
  • Czarny – Destined to Dominate
  • Czerwony – Destined to Conquer
  • Zielony – Destined to Thrive

Każdy z nich zawiera 11 commonów (5 off-color, 6 on-color). Do tego 3 uncommony (1 on-color, 1 off-color i 1 albo multicolor albo off-color) oraz 1 rare/mythic, który może być multicolorem. Mythic może być tylko Bogiem w tych paczkach. Boostery wybranych kolorów mają grywalną w turniejach pre kartę promo.

 

Promo karty prereleasowe

karty promo na pre

kliknij, aby powiększyć

Każda z tych kart jest co najmniej solidna. Najsilniejsze to smok i hydra. Ten pierwszy zawsze będzie miał ogromny wpływ na stół. Już jego pierwszy atak się nam zwróci. Hydra jest o tyle gorsza, że nie ma ewazji czy ability takich jak Trample, przez co blokuje ją byle paź. Nawet 12/12 niewiele pomoże na chump blockera, nie wspominając o podatności na bounce. Smok będzie po prostu szybciej zabijał. Hydra jest jednak w lepszych kolorach. Z akceleracją może wejść na stół w 4-5 turze. Niemal na równi z hydrą należy umieścić sfinksa. Jest on gorszy na wejściu, ale będzie stale dawać card advantage.

Gdyby wybierać w próżni, to smok wydaje się najlepszy. Znając format – najlepszą promką jest pewnie sfinks, bo w dłuższej perspektywie daje najwięcej. W praktyce jednak warto podkreślić, że kierując się wyborem zestawu na pre nie musimy (i nie powinniśmy) wcale kierować się siłą promek. Dużo lepiej jest wybrać go pod kątem stylu gry, jaki preferujemy (agresja – czerwony, kontrola – czarny, itd).

 

Bonus: Ceny kart z Born of Gods

W niedzielę 26 stycznia pobawiłem się trochę w excelu, zebrałem minimalne ceny kart z serwisu Magic Card Market (czyli najniższe, za ile została dana karta wystawiona w przedsprzedaży), przeliczyłem na złotówki (wg kursu z 26 stycznia), zaznaczyłem wszystkie karty z cenami powyżej 1 euro (mam nadzieję, że nic nie pominąłem) i zrobiłem z tego PDF’a. Znajduje się poniżej:

—-> Minimalne ceny kart z BNG, według serwisu Magic Card Market

A tutaj zamieszczam wszystkie ceny powyżej 1 euro:

tabelka cen bng powyzej 1e

Podliczyłem też ile by wyszło zakupienie kompletów każdej z tych kart, no i mamy jakoś 1800 zł. Oczywiście część z tych kart nie jest wyjątkowo potrzebna w Waszych kolekcjach.

Polecam, zwłaszcza początkującym graczom, wydrukowanie dużej tabelki albo przynajmniej tej z droższymi kartami, aby nie dać się zleszczyć podczas pierwszych turniejów. Ceny kart oczywiście będą się z czasem i wykorzystaniem zmieniać, ale jest to bardzo dobry punkt odniesienia do trejdów.

Ceny od niedzieli niewiele się zmieniły, jakieś grosze poszły w górę i w dół przy niektórych kartach, ale tabelka powinna być dla Was świetnym punktem odniesienia.


 

Wnioski

1. Born of the Gods wpłynie nieznaczne na przyspieszenie środowiska Limited, w jakim przyjdzie nam grać. Agresywne połączenia kolorów (WR, RB, RG) dostały kilka bardzo dobrych opcji na jeszcze szybsze kończenie gier i solidne tanie kreaturki. Ten obraz uzupełniają tanie bomby, mnogość removalu i liczni bestowerzy potrafiący wygrywać gry w pojedynkę po zagraniu ich w formie aury (nieblokowalność, double strike, efekt Lure).

2. Dodatkowy napływ solidnych czy wręcz bombowych enchantmentów sprawia, że enchant hate jest w zasadzie obligatoryjny w main. Typowy deck robi sobie krzywdę nie posiadając mainowej odpowiedzi na enchanty.

3. Born of the Gods jest setem obracającym się wokół Heroic. Dobry deck w tym formacie albo idzie w tempo i sam wykorzystuje tę mechanikę, albo musi potrafić się skutecznie bronić przed heroicznymi deckami.

4. Born of the Gods jest setem, który niewiele zmienia w kwestii archetypów w Limited. Każdy kolor jest tu bardzo podobnej jakości – podobnie jak w czystym Therosie nie ma złych połączeń kolorów. Oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę z ograniczeń i korzyści płynących z każdego połączenia, ale zarówno diablo szybki Boros jak i ślamazarne UB mają tutaj narzędzia pozwalające im wygrywać. Wydaje się, że największemu wzmocnieniu uległ kolor czarny, który wyposażono w garść solidnych removali.

5. Jeśli nie mamy pokaźnej ilości kart z podwójnymi mana kosztami, to raczej nie ma co liczyć na zebranie 7 punktów devotion i obudzenie któregoś z bogów. Już zebranie 5 devotion było czasem katorgą, zebranie siedmiu najczęściej oznacza, że oponent i tak nie stawia żadnego oporu.

6. Bounce nie stracił nic ze swojej siły, a być może nawet zyskał z uwagi na sporą ilość nowych bestowerów, które są znacznie lepszymi aurami niż stworami. Rozbicie tych kombinacji zyskuje nam ogromną przewagę tempa przy jednoczesnym pozbyciu się zagrożenia, wynikającego ze stackowania kilku aur na jednym stworze. Oczywiście teraz mamy w puli nieco mniej Griptideów i Voyage’s Endów, ale tak po prawdzie to Retraction Helix jest niewiele gorszą kartą z uwagi na jej współpracę z mechaniką Inspired.

7. W BNG jest kilka uncommonów, które śmiało można traktować jak erki. Mowa tu przede wszystkim o trybutariuszach (jedynie czerwony nieco odstaje). Przypomina to nieco sytuację z formatu MBS-SOM-SOM, gdzie uncommony z Besieged były tak silne, iż niezwykłe często pickowano je ponad erkami (żeby tylko wymienić Corrupted Conscience czy Kuldotha Flamefienda). Pośród commonów jest niejako odwrotnie, nie ma tutaj poukrywanych erek pokroju Nessian Aspa czy Wingsteed Ridera, ale i tak ich generalny poziom zadowala.

 

Opinia Obera:

OberPojawi się sporo fajnych synergii pomiędzy THS i BNG, które z lubością będę odkrywał podczas prereleasa. Teraz będziemy chyba częściej heroicowali nasze stwory i budowali jednoosobowe armie, stąd większa potrzeba na posiadanie twardego removalu czy bounce’a, również removalu na enchantmenty.Tak to przynajmniej wygląda na papierze i tyle wniosków wyciągnąłem z kilku sealedów rozegranych na Becie MTGO, gdzie można testować nowe karty w miksie z innymi edycjami (nie jest to czysty test Theros Bloku, ale daje ogólne pojęcie o nowych kartach).

Poza tym sporo namiesza zdolność Inspired, która na papierze wydaje się bardzo mocna i początkowo wielu graczy na ślepo będzie wrzucać inspirowane stwory, aby zaraz potem przekonać się, że nie jest łatwo bez straty je tapnąć. Tutaj na ratunek przychodzi sporo fajnych kart, takich jak:

  • Black Oak of Odunos,
  • Kiora’s Follower (który jest jedną z moich ulubionych kart w tym formacie, co prawda nie tapuje, ale daje opcję natychmiastowego skorzystania z inspired przy ataku),
  • Springleaf Drum (absolutny must-have w deckach na inspired i świetna akceleracja z fixingiem – również geniusz tego formatu, dla mnie to jeden z najwyższych uncommonowych picków na draftach!),
  • Siren Song Lyre (mimo kosztu wstawienia, equipu i użycia, jest to świetna karta, bardzo solidna, zwłaszcza w formacie tap/untapów i jednoosobowych armii, które trzeba powstrzymać),
  • Cryspis,
  • Sudden Storm, Elite Skirmisher i Glimpse of the Sun God (oczywiście można nimi tapować również własne stwory)

W wielu formatach, te karty byłyby crapami, w tym jednak zyskują sporo na wartości i będziemy je draftować dość wysoko, zwłaszcza te, które można używać więcej niż raz. Sam Inspired może lekko spowolnić niektóre rozgrywki, ponieważ gracze będą chcieli wyciągnąć ze swoich kart max value, atakować bez straty stwora, wyczekiwać na combat trick i w efekcie zatrzymywać wszelkie ruchy wojenne. Warto wziąć to pod uwagę przy planowaniu strategii (jak inspired creature atakuje, to jest spore prawdopodobieństwo, że przeciwnik ma coś, by go uratować w walce).

Tribute wydaje mi się lekko przereklamowany i będzie trochę sytuacji kiedy niezapłacenie kosztu nie będzie nas wiele kosztować, a to znowu może spowolnić wielu graczy chcących wyciągnąć największą wartość z zagrań ponad szybkość (co według mnie jest często błędem).

Ogólna uwaga dotycząca wyboru na pre: sporo osób liczy na wyróżnienie jakiegoś dominującego koloru, drogowskaz przy wyborze na prereleasa albo podpowiedź do dwukolorowych układów. Tu Was trochę zawiodę, bo nie mam żadnego faworyta na palecie barw. Na pierwszym turnieju jaki zagram wybiorę promkę, która jest tańsza w manie, czyli wybór z zieleni, czerwieni i błękitu. Ponieważ zielony wydaje się w porównaniu z pozostałymi lichy, więc zostaje U/R. Zaznaczam jednak, że nie kieruję się ogólną oceną kolorów, uważam, że wszystkie są dobrze wyważone. Nie będzie też dla mnie problemem jeśli organizator sam mi wylosuje kolor. Nawet jak przyznacie jakimś kartom punkty, wyliczycie sobie średnie, porównacie je między kolorami, to pozostaje czynnik losowy, który od razu weryfikuje siłę zestawu. Naliczę się, wyznaczę, a potem w moim kolorze dostanę tonę crapu czy brak grywalnych tanich kart, to na pewno nie będę się z nimi siłował. Jakby to był wybór na Pro Tour czy Grand Prix, to byśmy nawet artykuł napisali o promkach, ale na Pre nie ma to większego znaczenia i polecamy grać tym co się lubi i czuje.

Najważniejsze dla mnie w budowaniu decków sealedowych są: szybkość, mana curve, card advantage niskim kosztem, jakieś sztuczki i finishery. Zestaw ułożę wpierw według rarity, a potem ocenię karty multikolorowe i na tej podstawie zacznę budowę. Potem policzę stwory, sztuczki i sprawdzę czy całościowo, któryś z pozostałych kolorów nie jest lepszy. Nie dajmy się ogłupiać wyborem na turniej lokalny klasy towarzyskiej, gdzie po każdej rundzie można zmieniać maindeck.

 

Opinia Sołtysa:

SoltysChociaż BNG stanowi zaledwie 1/3 najnowszego formatu, to będzie on decydował o charakterze draftowanych decków. Pamiętajmy, że to od BNG zaczynamy pickować i to wybory dokonane w tym boosterze będą kierunkowskazem, za którym podąży konstruowanie naszych talii. Zakładając, że nie zawsze trafimy na erkę będącą ewidentnym pierwszym pickiem, na czoło wysuwają się uncommony. W tym secie ich jakość jest ponadprzeciętna, a dodatkowo wiele z nich pasuje do różnych strategii. Na pierwszy rzut oka, bez empirycznego sprawdzenia, wydaje się, iż format mniej lub bardziej zauważalnie przyspieszy. Mamy kilka bardzo solidnych tanich dropów, mamy tanich bestowerów i tani removal. Niektóre połączenia kreatur z bestowerami wydają się wręcz nieuczciwe i niepowstrzymywane będą kończyć gry w dwa-trzy ataki. Na ożywienie formatu wpłynie też fakt, że nie w nowym dodatku w zasadzie nie ma niegrywalnych pozycji.

W secie utrzymano wszystkie poprzednie mechaniki, uzupełniając je o Inspired i Tribute. Tribute jest marginalne, ale każdą kartę z tym keywordem z radością powitam w moich deckach. Inspired z kolei przy odpowiedniej konstrukcji, pozwala robić w zasadzie nieskończone value. Autorzy setu zadbali, aby odpalanie Inspired nie było związane z koniecznością atakowania, co niezwykle zwiększa efektywność tej umiejętności. Jak już powiedziano kolory w BNG są bardzo wyrównane. Za nasze wygrane będzie odpowiadać raczej obranie dobrej strategii draftowania czy odpowiednie złożenie sealed decka niż forsowanie konkretnych barw bojowych. Przywiązanie do kolorów to w limited bardzo zły nawyk i w tym formacie widać to jak na dłoni. Gdybym miał coś minimalnie wyróżnić, to będzie to chyba czerń, która dostała bardzo dobry removal. Zabawki takie jak Asphyxiate czy Bile Bliht przygarną z otwartymi rękoma zarówno fani RB aggro jak i UB kontrolek. Po ograniu formatu z pewnością skrobnę coś więcej i bardziej konkretnie.

Gdybym miał wymienić po jednym najfajniejszym commonie na kolor to wyglądałoby to na dzisiaj tak:


To by było tyle na dziś. Przy okazji przypominamy o naszej Szkole Limited. Jeśli miałeś problem z zestawem prereleasowym, masz zestaw do ligi i nie wiesz jak go złożyć – zgłoś się do nas. Podeślij plik z kartami, napisz 2-3 zdania o założeniu i o tym jak składałeś, a resztę zostaw nam!

Zerkajcie tutaj w najbliższym czasie, gdyż jak tylko naszym autorom podczas golenia zaświta jakaś genialna myśl dotycząca Born of the Gods, z pewnością nie omieszkają jej dopisać.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia na prereleasach!

– Ober, Sołtys i Galathar

 

Informacje o autorach możecie znaleźć w zakładce – redakcja.

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze