[Draft] 5c Śmietnik i solidne samokarcenie

Ostatnio mamy mały śmietnik na stronie, coś tam padło, coś się zepsuło inne wykrzaczyło. W związku z tym wrzucam deck, który zasługuje właśnie na nazwę śmietnik. Nie będę go jakoś mocno analizował, bo był wynikiem totalnego rozgardiaszu jaki miałem podczas draftowania i chyba nie wiedziałem do końca co się dzieje. zjadłem coś nieświeżego, przedawkowałem leki? Nie mam pojęcia, ale na pewno ten draft nie trzymał się kupy.

Co najdziwniejsze – zrobiłem tym finał – dość szybko i wybuchowo.

 

Zresztą nic dziwnego, że siadło, skoro w 5-6 turze miałem zazwyczaj wszystkie kolory many, często też dosycałem wczesnego Delvera, który od razu zaliczał flip. Także draft nie jest tym razem materiałem edukacyjnym, raczej ciekawostką, że da się nawet czymś takim wygrać w ISD. Swoją droga bardzo lubię ten format, ma masę opcji, ciągle odkrywam nowe kombinacje, nowe zastosowania kart sideboardowych, jakieś kobinacje jakie nie wpadały w oko na początku. Kolejna edycja z bloku również zapowiada się ciekawie, well done WOTC R&D Team!

Pack 1

Co byście wzięli z P1P1? Ja tu miałem długo zagwozdkę. Nie mniejsza pojawiła się w P1P2. W sumie nie wiem na co mi były te Ritesy? Może ktoś mnie drafta wcześniej nimi brutalnie okaleczył? Hm… Priest i Dagger jawią się jako lepsze picki. P1P3 konsekwentnie szedłem w UGB self mill, to nawet nie był taki zły pick biorąc pod uwagę dwa poprzednie. Szkoda tylko, że puszczałem Assistanta a na powrocie już nie miałem szans nic dostać z tego boostera. P1P4 też ma sens i do self milla się nadaje. W drafcie dawała jakieś +6 a nawet +8, więc bardzo godziwie. P1P6 wziąłem kontrę dlatego, że wolałem już zbierać sorcery i instanty, a w późniejszych pickach liczyłem na Delverów. P1P8 brałem chyba pod Ritesy i nie uwierzycie, raz mi ten grubas wskoczył na stół w 4 turze Pig 2  P1P9 to kolejny świetny Mulch do kolekcji, bardzo mocno zmieniłem zdanie o tej karcie od pierwszych draftów jakie grałem. P1P11 – ta karta jest genialna na self mille! Powaga, bierzcie ją zawsze jak możecie do sideboardu, jak gracie czarnym., Macie wybór z 3-4 ostatnich crapów w paczce i jest Oblivion, to się nie zastanawiajcie.

Pack 2

P2P1 wyszła moja chciwość „chcieć mieć więcej i chcieć jeść więcej”. Ale pająki były chyba lepsze, bo po co iść w czwarty kolor? Ja tam nie wiem, Ober z równoległej rzeczywistości najwyraźniej miał plan. Oczywiście go realizował jak było trzeba, szybki flip w 4-5 turze? Normalka! Ale poważnie – tu powinny być brane Pająki albo Pika. P2P2 – What the fuck?! Przecież to wróci, tu powinien iść stwór, na bank biały łowca, jak już bym unikał białego, bo niby ten Ranger wpadł i jakiś pomysł zmiany kolorów, to w następnej kolejności Wampir. P2P5 – a czemu nie Zombiaki skoro już się selfmilujesz? Mówiłem, że ten draft to jakiś zły żart. P2P11 czemu nie latacz? Może myślałem, że mi dojdzie Curse of Death’s Hold albo niebieski do milowania oponenta, a może rozmawiałem wtedy na facebooku, oglądałem film i czytałem artykuł do pracy? P2P13 – dziwne, że Pająk aż tutaj, nie jest wcale taki zły, wręcz za nim przepadam.

Pack 3

P3P1, że niby więcej milla potrzebuję. P3P3 oryginalnie Ober, oryginalnie. Silent Departure z tej paczki. Dalej bez większej historii, tylko Travel Prepsy jakoś późno dochodziły, a to dziwne, bo karta należy do wczesnych picków.

Polecam tak nie draftować, tylko zdecydować się na 2-3 kolory i raczej 2 solidne, bez kombinowania. finał przegrałem właśnie przez manę. Jak sobie składam proste WR albo GW to nie mam z nią żadnych problemów i wszystko się ładnie układa, jak pasjans. W takich tęczowych deckach wszystko się może zdarzyć, wszystko się może równie łatwo zjebać. Ostatnio zresztą spotykam same aggro w finałach i najczęściej sam tam donoszę swoje i gram aggro mirrory. Wielokolorowy deck jak się tylko lekko zatnie na początku to już do końca praktycznie nie ma szansy się podnieść.

Słów kilka o metagame w draftach

Aggro są teraz lekko deprecjonowane, ludzie odkrywają millujące decki i chcą cuda nimi wykręcać, pora więc wrócić do korzeni. Tekst tak naprawdę nie jest zupełnie pozbawiony merytoryki, bo tu ładnie widać co to jest metagame w draftach. Wpierw ludzie poznają format i najlepiej sprawdzają się decki proste, jak szybko ogarniesz kombosy oraz mechaniki to masz przewagę nad overdraftowanymi prostymi deckami (zazwyczaj aggro). Potem ludzie zaczynają kumać o co biega, sami się łaszą na jakieś fantazyjne konstrukcje i mamy przy podzie 3+ drafterów do Infecta (poprzedni blok) czy do milla (obecny blok), znowu aggro wraca do łask. Na złapanie równowagi w drafcie raczej nie mamy okazji się doczekać, bo zaraz wchodzi nowy blok i pojawiają się nowe archetypy albo zabawa w poznawanie formatu zaczyna się od początku – czyli powrót do korzeni i bardzo proste aggro, może nawet z zapleczem dla splasha, bo będzie overdraftowane, ale jak złamiesz szybko format to od razu combosy i dziwadła – jesteś wtedy sto lat świetlnych przed innymi. Koniec dygresji.

 

Maindeck

1 Typhoid Rats
1 Manor Skeleton
1 Moldgraf Monstrosity
1 Forbidden Alchemy
2 Delver of Secrets
1 Vampire Interloper
1 Feeling of Dread
1 Moonmist
1 Skirsdag High Priest
1 Gnaw to the Bone
1 Armored Skaab
1 Screeching Bat
1 Civilized Scholar
1 Travel Preparations
1 Somberwald Spider
2 Mulch
1 Unburial Rites
1 Runechanter's Pike
1 Corpse Lunge
1 Spider Spawning
1 Silverchase Fox
1 Daybreak Ranger
1 Grasp of Phantoms
1 Plains
1 Isolated Chapel
4 Island
1 Sulfur Falls
5 Forest
4 Swamp


Sideboard

1 Dissipate
1 Travel Preparations
1 Ancient Grudge
1 Make a Wish
1 Purify the Grave

 

Draft można obejrzeć na Raredraft.com – dokładnie tutaj, ale nie polecam ;] Oczywiście aby ogladać draft wymagane jest zalogowanie przez konto na gmailu.

Spoiler

  Pack 1 pick 1:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 2:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 3:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 4:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 5:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 6:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 7:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 8:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 9:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 10:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 11:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 12:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 13:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 14:

  Mój pick:

  Pack 1 pick 15:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 1:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 2:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 3:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 4:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 5:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 6:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 7:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 8:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 9:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 10:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 11:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 12:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 13:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 14:

  Mój pick:

  Pack 2 pick 15:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 1:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 2:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 3:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 4:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 5:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 6:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 7:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 8:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 9:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 10:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 11:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 12:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 13:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 14:

  Mój pick:

  Pack 3 pick 15:

  Mój pick:

Draft zwizualizowałem za pomocą draft convertera.

 

– Ober

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze