Legacy Updated – czyli co widziałem na BoM

Krótkie podsumowanie tego, co się obecnie dzieje w formacie po Avacyn Restored przez pryzmat największego turnieju w Europie – Bazaar of Moxen w Annecy.

Jak widać po turniejach na całym świecie, fanów Legacy jest z roku na rok coraz więcej. Tendencję wzrostową można było zobaczyć również na tegorocznym BOM-ie. Wszyscy z niecierpliwością czekali na zmiany, jakie przyniesie nowy dodatek. W dzisiejszym artykule spróbuję podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat obecnego formatu. Pierwszym i najważniejszym wnioskiem jest fakt, iż mimo pobieżnej analizy topów, format wcale nie sprowadza się do RUG, Blade i Mavericka. Wraz z Avacyn Restored odżywają combo decki. Format jest bardzo różnorodny i przyjemny do gry.

Come onto the battlefield

 

Push the Tempo

RUG nadal jest naczelnym tempo deckiem formatu, jednak wariacji tej konstrukcji jest naprawdę wiele. Spróbuję przedstawić te wersje, które uznałem za najciekawsze:

Mangusta przede wszystkim

RUG Simon Rousé (dobre wyniki na wszystkich turniejach w Annecy, w tym top4 Main Eventu)

http://trevorinkwell.wordpress.com/

4 Nimble Mongoose
4 Delver of Secrets
1 Tarmogoyf
2 Green Sun's Zenith
4 Ponder
4 Brainstorm
2 Dismember
2 Fire // Ice
2 Lightning Bolt
2 Forked Bolt
3 Daze
4 Force of Will
4 Spell Pierce
3 Spell Snare
4 Wooded Foothills
4 Scalding Tarn
4 Tropical Island
3 Volcanic Island
4 Wasteland
Sideboard
4 Submerge
2 Mind Harness
3 Flusterstorm
1 Counterspell
1 Krosan Grip
1 Ancient Grudge
3 Surgical Extraction

 

Kilka słów od autora decku:

„Delver jest najlepszym stworem w Legacy, nie powinien być i nie miał być, ale jest”.

„Nie gram Stifle, gdyż po prostu nie ma na nie czasu. Chcę zagrać zagrożenie, a następnie obronić je za pomocą Spell Pierce i innych kontr”.

Odejście od Stifle już od jakiegoś czasu promują Amerykanie. Duża ilość mainowych Spell Pierce polepsza pierwszą grę z combo i kontrolami. Z ciekawych rzeczy: można zauważyć aż 4 mainowe podzielne spalenia (Fire // Ice i Forked Bolt) oraz powrót do Dismemberów, których już dawno nie widzieliśmy w spisach Canadiana (głównie przez zalew amerykańskich decklist z SCG; wspomnę, że większość Niemców, grających Canadianem również posiadała mainowe Dismembery, więc prawdopodobnie jest to dobry wybór w obecnym meta). Taki dobór removalu znacznie poprawia MU z Maverickiem. Standardowym zabiegiem sideboardowym w Annecy było granie na Submerge i Mind Harness, co pewnie stanie się normą. Dziwi z kolei mała liczba Tarmogoyfów, które z mojego doświadczenia są kluczowe na mirrory, a w midgamie są największym zagrożeniem, jakie możemy wyprodukować.

Tempo Zoo

RUG Cyril Terroy (top8 dwóch pierwszych Legacy w tym top4 Main Eventu)

http://www.sandreline.com

4 Kird Ape
3 Grim Lavamancer
4 Delver of Secrets
4 Tarmogoyf
1 Ponder
1 Mirri's Guile
4 Brainstorm
4 Lightning Bolt
4 Force of Will
4 Daze
3 Spell Pierce
4 Fire // Ice
2 Chain Lightning
2 Wasteland
1 Taiga
2 Tropical Island
3 Volcanic Island
4 Wooded Foothills
3 Scalding Tarn
3 Misty Rainforest
Sideboard
1 Spell Pierce
1 Chain Lightning
1 Ensnare
1 Scavenging Ooze
1 Fearie Macabre
3 Tormod's Crypt
1 Red Elemental Blast
2 Ancient Grudge
2 Submerge
2 Mind Harness

 

Kilka słów od autora decku:

„Mój deck to bardziej agresywna wersja Thresholda. Podczas gdy Threshhold próbuje disruptować przeciwnika na początku i wstawić stwora, ja najpierw zagrywam stwory, a dopiero później disruptuję.  Gdy przeciwnik jest już w zasięgu, po prostu palę go z ręki”.

Fire // Ice są bardzo dobre na Mavericka. Prawie zawsze zabijają dwa stwory. (…) Stifle jest słaby, wolę mieć dodatkowe palenia”.

„Gram tylko jednym Ponderem, bo nie chcę tak jak threshold tracić czasu na zagrywanie cantripów. Mam aż 15 potworów – chcę je wstawiać, a nie tracić czas na cantripy, aby ich szukać”.

Spell Snare są po prostu słabe. W żaden sposób nie pomagają osiągnąć tego, do czego deck dąży. Praktycznie nigdy nie chcesz zostawiać many na Spell Snare, a jeśli już to robisz, to i tak lepiej mieć Spell Pierce”.

Jest to bardzo ciekawe podejście do RUG. Deck zrobił sporą furorę w Annecy i z dnia na dzień można było go zobaczyć coraz więcej. Z mojego doświadczenia Kird Ape i tak nic nie robią, a deck wygrywa, gdy dobierze standardowy zestaw potworów takich jak Delvery, Goyfy czy Grimy. Cyril robił tym deckiem wielokrotnie dobry wynik na dużych turniejach Legacy we Francji, więc nie może być to zły wybór.

RUG Midrange

RUG Maciej Pasek & Maciej Fidziński (6 na pierwszym evencie i 5 na trzecim)

forums.mtgsalvation.com - Spade

4 Delver of Secrets
4 Tarmogoyf
3 Grim Lavamancer
1 Vendilion Clique
4 Lightning Bolt
2 Forked Bolt
3 Daze
3 Stifle
4 Force of Will
2 Spell Pierce
2 Spell Snare
4 Ponder
4 Brainstorm
4 Wooded Foothills
2 Scalding Tarn
2 Misty Rainforest
4 Wasteland
4 Tropical Island
4 Volcanic Island

 

Deck posiada 20 landów, gdyż irytujące były mulligany wynikające z nonlanderów. Na dużych eventach zazwyczaj ma to znaczenie. Z cantripów dużo lepiej jest szukać potworów niż landów. Granie na ośmiu dualach zwiększa też szansę, że przeciwnik nie odetnie cię od jakiegoś konkretnego koloru many. Ja sam gram na Stifle, ponieważ:

  • Dalej generuje to free winy małym kosztem. Duża ilość graczy gra wastelandami na „pałę”, uważając, że przyczynia się tym do zrobienia manascrew.
  • Spora liczba osób próbuje pokonać ten deck, odcinając go od many. Dzięki większej liczbie landów i Stifle prawie zawsze wygrywałem wojny na manę, szczególnie w mirrorach.
  • Deck często polega na „sztuczkach”, a czym więcej sztuczek przeciwnik musi brać pod uwagę, tym lepiej. Po sideboardzie część z nich możemy wyjąć, a on dalej będzie musiał wokół nich grać.

Zdecydowałem się na Grim Lavamancerów, gdyż wydają się dużo lepsi na G/W. Po krótkim testingu wyszło, że na mirrora nie są gorsi od mangusty. Co prawda giną od paleń, ale jeśli przeżyją, zabijają delvery i pozwalają na wygrywanie walki Tarmogoyfów. Mangusta traciła na znaczeniu, gdy tylko przeciwnik posadził Goyfa. Dlatego też daliśmy deckowi trochę większy reach za pomocą Ponurych Magów. Granie na 20 landów + cantripy pozwala na używanie paru kart o CMC=3.  Bardzo dobrze sprawdzał mi się Vendilion Clique. W obecnym meta, pełnym decków kombinacyjnych, jej efekt jest bardzo silny.  W innych MU wróżka powiększa powietrzną eskadrę, ładnie uzupełniając Delvery. W SB bardzo wysoko cenię sobie Sulfuric Vortex, który w tej chwili po krótkim hype wypadł z większości SB, zapewne właśnie przez koszt. Większość kontroli zupełnie sobie nie radzi z tą kartą, a najczęstsze sposoby na wyścig w postaci Batterskulla czy Jitte nie działają pod Vortexem. Nieocenione na G/W były również Sulfur Elementale, których w europejskich spisach również nie widziałem. Sulfury są świetną odpowiedzią, jeśli przeciwnikowi udało się posadzić Mother of Runes, jak również przy okazji zdejmuje Thalie i Mindcensory.

RUG dalej należy do ścisłej czołówki Tier 1 w Legacy i podobnie jak w dawnych czasach, jeśli nie wiesz, czym grać, możesz bez obaw wybrać ten deck.

 

W paszczy Demona

Jak się okazało, najważniejszą kartą z nowego dodatku jest Griselbrand. Demon pozwolił na renesans combo decków – zarówno Show&Tell, jak i Reanimator dostały potwora, który zostawia daleko w tyle konkurencję.

Sneak&Show

Nie widziałem zbyt wielkich różnic pomiędzy amerykańskimi decklistami. Standardowa wersja sprowadza się do:

forums.mtgsalvation.com

4 Brainstorm
4 Ponder
2 Intuition
4 Sneak Attack
4 Show and Tell
4 Emrakul the Aeons Thorn
4 Griselbrand
4 Force of Will
2 Misdirection
3 Daze
2 Flusterstorm
4 Lotus Petal
3 Ancient Tomb
4 Scalding Tarn
4 Volcanic Island
2 Island
1 Mountain
2 City of Traitors
3 Misty Rainforest

 

Dzięki Demonom dużo lepsze stają się pitch-counter, stąd Misdirection. MU z G/W jest teraz dużo lepszy, gdyż deck ma łatwiej z Karakas. Zazwyczaj po wstawieniu demona jest w stanie znaleźć i wstawić Sneak Attack, a z niego Emrakula, dzięki czemu po oberwaniu Knightem z S&T może się odbudować, co ładnie uzupełnia sideboardowe Blood Moony i Pithing Needle.

Wersja z top4 Main Eventu grała na 9 potworów: 4 Emrakule 4 Demony i 1 Hydrę.

Reanimator

Tutaj sporo zmian. Przeważały standardowe wersje uzupełnione o jedną sztukę Griselbranda, co moim zdaniem jest błędne. Demon jest najlepszym celem do Reanimacji i myślę, że podobnie jak wcześniej Jin, zasługuje na 3 mainowe sloty. Popularne były też wersje używające Shallow Grave i Goryo’s Vengeance, by lepiej wykorzystać potencjał Demona. Dzięki instantowym reanimacjom można również z zaskoczenia wstawiać Emrakula z hastem. Ciekawa była również opcja na sideboard transformacyjny w deck z Show&Tell i Sneak Attack, by omijać gravehate.

Przykładowa decklista:

Reanimator Cyryl Kocięcki

forums.mtgsalvation.com - Adunakhor

4 Careful Study
4 Brainstorm
4 Faithless Looting
3 Jin-Gitixias Core Augur
4 Griselbrand
1 Emrakul the Aeons Thorn
4 Force of Will
1 Misdirection
4 Daze
4 Reanimate
2 Animate Dead
2 Exhume
4 Goryo's Vengeance
4 Polluted Delta
2 Scalding Tarn
2 Bloodstained Mire
4 Underground Sea
2 Volcanic Island
1 Badlands
1 Swamp
1 Island

 

Często widzieliśmy, że ludzie obcinali Reanimate, by zmieścić instantowe wskrzeszenia, ale wydaje mi się to błędne, gdyż wyłączamy sobie najszybszą drogę do combo, wartą straty potencjalnych 7 kart z Demona.

 

Coś zajebiście śmiesznego:

W czasie wyjazdu wraz z ekipą łódzką stwierdziliśmy, że w towarzystwie funkcjonuje zdecydowanie zbyt mało kawałów o magicowych nerdach. Udało nam się takowy stworzyć, ale postanowiłem go zachować na relację z samego eventu, by bardziej oddać klimat imprezy, więc na razie musicie się zadowolić standardowym sucharem:


W barze siedzi smutny typ. Barman pyta go, co się stało.

– Problemy z teściową…

– O, Panie każdy ma problem z teściową!

– Taaa… moja jest w ciąży…

 


 

Cuda, Cuda!

Jak na razie Temporal Mastery nie przyjęło się zbytnio w Legacy. Karta ta albo w ogóle się nie nadaje, albo jeszcze nie wymyślono dobrego decku. Na całym evencie widziałem jeden deck wykorzystujący ten Cud.

Natomiast prym wiodły nowe U/W kontrole wykorzystujące Terminusy i Entreat the Angels.

4 Brainstorm
4 Sensei's Diving Top
2/3 Terminus
2 Snapcaster Mage
4 Swords to Plowshares
0/2/4 Counterbalance
3 Jace the Mind Sculptor
0/2 Elspeth, Knight Errant
1-3 Entreat the Angels
4 Force of Will
2-4 Spell Snare
2-3 Counterspell
0-2 Vedalcken Shackles
0/4 Relic of Progenitous 

Tak, Hiszpanie grali na 4 mainowe sztuki tej karty, co nie było złym pomysłem ze względu na Thresholdy, Reanimatory i Dredge.

Dwie wersję mana base’u

Wersja Wasteland Proof:

4 Flooded Strand
4 Tundra
1 Arid Mesa
1 Karakas
1-2 Plains
0-2 Wasteland

Reszta Wyspy i U Fetche

Wersja Choke Proof:

4 Tundra
4 Flooded Strand
2 Celestial Colonnade
3/4 Seachrome Coast
3/4 Glacial Fortress
Reszta to basic+fetche

 

Najprawdopodobniej będzie to sztandarowa kontrola formatu. Bardzo możliwe, że taki deck sprawdza się lepiej niż BladeControl. Terminus okazał się bardzo mocno kartą nawet w Legacy, a dzięki sztuczkom z Sensei’s Diving Top jest jeszcze lepszy.

 

Combo Bombo

Mimo iż zwyczajny storm raczej się nie popisał, to bardzo dobre wyniki osiągnęły wersję Doomsdaya. Aż dwie takie decklisty zrobiły top16 głównego eventu. Prawdopodobnie wersję te są bardziej odporne na disrupt od zwykłych storm combo, które po wielu rundach się wykruszały w walkach z RUG i UW lub po prostu ze względu na rzadkie występowanie tego archetypu ludzie nie wiedzieli, co z nim robić.

Sądny Dzień

Doomsday Tristan Pozzl

forums.mtgsalvation.com - poxy14

1 Chain of Vapor
1 Rain of Filth
3 Orim's Chant
4 Brainstorm
4 Dark Ritual
4 Silence
1 Ideas Unbound
3 Burning Wish
3 Doomsday
4 Gitaxian Probe
4 Ponder
2 Lotus Petal
4 Lion's Eye Diamond
4 Sensei's Divining Top
1 Island
1 Karakas
1 Plains
1 Scrubland
1 Swamp
1 Tundra
2 Underground Sea
2 Volcanic Island
4 Flooded Strand
4 Polluted Delta
Sideboard
1 Doomsday
2 Tendrils of Agony
1 Infernal Contract
1 Empty the Warrens
1 Duress
1 Shelldock Isle
1 Emrakul, the Aeons Torn
2 Serenity
1 Massacre
1 Slaughter Pact
1 Time Spiral
1 Chain of Vapor
1 Virtue's Ruin

 

Ciekawym techem, jaki zauważyliśmy, były czasami sideboardowe (i to w ilościach typu 3) Karakas jako odpowiedź na Hatebeary z Mother of Runes.

 

Ludki i więcej Ludków

G/W Maverick

Z ulgą przyjąłem, że w Europie fala G/W już dawno przeminęła, a dzięki boostowi, jaki dostały combodecki, ta talia nie wydaje się już tak mocna. Deck oczywiście dalej jest silny i jest dobrym wyborem na duży event – większość decków grających fair nie ma z nim szans, więc trzeba być tylko dobrze przygotowanym na combo. W obecnych warunkach musem jest posiadanie trzech sztuk Thalia, Guardian of Thraben i Gaddock Teeg w mainie. Wersja z topa BoMa miała również aż 4 sideboardowe Mindbreak Trapy oraz 4 Surgical Extraction. Warto zaznaczyć, że MU zarówno z Show&Tell, jak i Reanimatorem uległ dużemu pogorszeniu od wejścia Griselbranda. Na Reanimatora Swords to Plowshares przestało być ważną interakcją, odkąd przeciwnik zawsze będzie mógł dobrać 7 lub 14 kart i szybko znaleźć Sneak Attack, by ominąć Karakas. Tym samym taki zabieg sideboardowy jest jak najbardziej na miejscu.

Maverick Marc Durán

alteredartmagic.blogspot.com - Eric Klug

1 Birds of Paradise
1 Dryad Arbor
1 Gaddock Teeg
1 Kitchen Finks
1 Scavenging Ooze
1 Thrun, the Last Troll
2 Qasali Pridemage
2 Scryb Ranger
3 Noble Hierarch
3 Thalia, Guardian of Thraben
4 Knight of the Reliquary
4 Mother of Runes
1 Path to Exile
4 Swords to Plowshares
4 Green Sun's Zenith
2 Sylvan Library
1 Elspeth, Knight-Errant
1 Garruk Relentless
2 Umezawa's Jitte
1 Gaea's Cradle
1 Horizon Canopy
1 Plains
2 Cavern of Souls
2 Forest
2 Karakas
4 Savannah
4 Wasteland
4 Windswept Heath
Sideboard
1 Bojuka Bog
1 Gaddock Teeg
1 Garruk Relentless
3 Choke
4 Mindbreak Trap
1 Path to Exile
4 Surgical Extraction

 

Gobliny

Avancyn to również powrót Goblinów. Wszystko dzięki Cavern of Souls, który w tym archetypie jest nieoceniony. Widzieliśmy zwykłe wersje MonoRed, wykorzystujące 4 Caverny, jak i spis, który bardzo mi się podobał:

German Gobbo

vedalkenghurl.tumblr.com

4 Goblin Lackey
4 Goblin Matron
4 Goblin Ringleader
4 Gempalm Incinerator
4 Goblin Warchief
3 Warren Weirding
0 Aether Vial
4 Chalice of the Void
4 Ancient Tomb
4 Chrome Mox
4 Badlands
4 Cavern of Souls
x- fetche, góry

 

Z nowości to ZERO Aether Vial. Karta ta, mimo iż potężna, generowała słabe topdecki w midgamie. Chalice of the Void jest za to bardzo mocna w obecnym meta, szczególnie na RUG. Dodatkowo daje nam szansę na wygranie pierwszej gry z combo deckami. Widać tutaj świetną interakcję pomiędzy Chalicem i Cavernami, dzięki której możemy zagrać Lackeya nawet pod Czarką. By wynagrodzić stratę Viala, wersją ta używa Ancient Tombów i Moxów, by szybciej wstawiać Chalice, jak i po prostu Gobliny.

 

Ciekawostki:

U/R Mastery

Jedyny deck wykorzystujący Temporal Mastery, osiągnął dość dobry wynik pierwszego dnia. Standardowy shell U/R Burn z 4 sztukami Mastery i Stormkirk Noble! Wydaje się, że typek nie jest głupi przy obecnym nawale Humanów w deckach z Potworami.

Podsumowanie

Jak widać, w Legacy dużo się dzieje i każdy jest w stanie znaleźć deck dla siebie. Tylko czekać na kolejne eventy. Artykuł był pisany na podstawie obserwacji z BoMu – w USA sprawy mają się trochę inaczej: dalej widać dużo G/W, cały czas gra Dredge. Tier decki miesiąca według The Council:

Na dzisiaj to tyle, ale w najbliższym czasie powinien ukazać się na Psychatogu również raport z turniejów na BOM 6. Zapraszam wszystkich do lektury.

P.S. Przypominamy, że publikowaliśmy wcześniej na fan stronie facebookowej Psychatoga małą fotorelację z wyjazdu naszych graczy na Bom – znajduję się tutaj.

warszawskie bojówki

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze