Lekcja 10 – 2x PTQ sealed i bonus

Dziś mamy trzech uczniów, dwóch z nich nie odrobiło lekcji z wrocławskiego PTQ, trzeci ma jeszcze zaległy sealed z prerelease Theros. Ober, Ishan i Sołtys zajmą się dziś tymi zestawami.

Ta i wszystkie inne lekcje są dostępne w dziale „Szkoła Limited„, znajdującej się w górnym menu, tam gdzie zakładka „Jak zacząć” (menu rozwija się po najechaniu kursorem). Zapraszamy każdego do dzielenia się wątpliwościami, podsyłania nam list jak również komentowania lekcji.

 

StarStarStar

 

Sealed z PTQ – Ajudah

„Chciałbym abyście przyjrzeli się mojej puli z PTQ Walencja we Wrocławiu. Imho była solidna i uznałem, że nadaje się na 5-2. Obessałem niczym kobieta lekkich obyczajów cierpiąca na raka dziąseł: 3-4. Wydaje mi się, że w większej mierze było to podyktowane lukami w skillu – szczególnie błędnymi decyzjami dot. mulliganowania/keepowania (mój najczęstszy i najtrudniejszy dylemat to mull/keep układu 2 landy/5 czarów i vice versa – po keepie zwykle kończę z odpowiednio: screwem i floodem) – niż konstrukcją deczywa, ale jak znam siebie, coś sknociłem także i na etapie doboru kart. Oto mój sealed pool:

Oto zestaw jakim dysponowałem:

Białe (12)
Niebieskie (14)
Czarne (19)
Czerwone (15)
Zielone (15)
Multi (5)
Bezkolorowe (2)
Landy (2)
Pobierz decklistę w formacie:MWSMTGOCockatrice

i spis jakim grałem:

pokaż / ukryj

Ajudah PTQ

Podstawową bolączką był brak 2-dropów (bo Eidolon jest imho niemal zawsze 5-dropem, chyba że przeciwnik tyra agresywnie od początkowych tur); jeśli keepowałem rękę bez 3-dropów, to zaczynając coś robić dopiero w czwartej turze zwykle nie mogłem już utrzymać tempa narzuconego przez oponenta. Przy takim długim braku board presence, nawet gdy nie natrafiałem na talię rozkręcającą się szybciej niż moja, miałem problemy np. z posadzeniem w tempo Xenagosa, którego nie byłbym w stanie wybronić. Wydaje mi się też, że przy tej podniesionej krzywej (9 kritów i 2 czary w koszcie many 4 lub więcej, rzadko doprowadzam do takiej sytuacji) błędem było granie na układzie 17/41 – zwykle po pierwszej grze meczu ucinałem jednego Scourgemarka.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i łajania.
Ściskam prawicę,

Marcin Czajkowski (Ajudah)”

 


Nasze opinie:

 

Ishan

Dobry zestaw, dużo możliwych kombinacji kolorów. Wybieram Bu, ponieważ poza bombami (Agent i Overlord) posiada solidny removal (Voyage’s End, Griptide, 2x Sip, Cure). Dopuszczam też granie BG lub BR Minotaurs. Silne wydają się GR i RW, lecz pozbawione removalu.

pokaż / ukryj

Bu by Ishan

Sołtys

Twój zielony jest nieporównywalnie silniejszy od czerwieni i dodatkowo pozwala Ci się znakomicie rampić do kabanów. Czerwony nie oferuje ci niczego nadzwyczajnego oprócz planeswalkera i w mojej ocenie tylko dla niego warto dołożyć trzeci kolor, choć po prawdzie nie jest to zabieg konieczny do rozgniatania rywali. Moim zdaniem próbowałeś nieco na siłę nabijać devotion count poprzez wstawianie marnych kreatur pokroju minotaurów 2/3. Moja wersja decku złożonego z tego zestawu wydaje mi się zacznie stabilniejsza i przy okazji potężniejsza, zresztą sam oceń:

pokaż / ukryj

BGr Xenagos

 

Ober

Niebieski kolor jakiś taki pusty, więc wyleciał od razu. Dalej możesz już sobie kombinować z kolorami, jednak białemu sporo brakuje, aby był mainowym kolorem. Koledzy zaprezentowali fajne opcje z czarnym, więc jeszcze jako ciekawostkę przedstawiam wersje decku wyciągającą max value z rare’ów, z wykorzystaniem białego splasha.

Mój maindeck wyglądałby następująco:

pokaż / ukryj

Max Value GRw


StarStarStar

 

Sealed z PTQ – Buja

„Czarny jest oczywisty. Zielony był całkiem niezły, ale to czarny miał więcej opcji na dobicie przeciwnika. Koniecznie chciałem wrzucić Medomai the Ageless, dlatego jako drugi kolor rozważałem biały lub niebieski. Do białego było dwóch Sentry of the Underworld i dwie Scholar of Athreos, ale te cztery karty nie pasowały mi do mana curve tak ładnie jak niebieskie: dwumanowe Voyage’s End, Ordeal of Thassa i Omenspeaker i trzymanowa Naiada. Benthic Giant miał wystąpić w roli kabana, który wchodzi w 6-7 turze jeżeli nie pojawi się Overlord albo Medomai. Zagrywanie Medomaia umożliwiał 1 Plains, 1 Unknown Shores i Traveler’s Amulet. Nigdy nie było problemu z wrzuceniem go na stół i jak już wszedł, to wygrywał gry.

Niemalże jedyna zmiana jaką rozważam po powrocie z turnieju to -1 Felhide Minotaur +1 Guardians of Meletis, ale ścianka 0/6 nie zabija, nie atakuje, nie podbija devotion. Dodatkowo sam Mintoaur i jego ofiary podbijały Nighthowlera o 1, 2 a czasem o 3.

Druga możliwa zmiana to Fate Foretold zamiast Ordeal of Thassa. Ordeala wziąłem, bo Ordeale lubię i zawsze stwarzają dodatkową presję. Jednak w talii bez heroica, która raczej próbuje przetrwać early game i nie napiera od pierwszej tury, grałbym Fate Foretold – bo zawsze zwraca przynajmniej jedną kartę, a ta druga też w końcu wpada. Ordeal daje dwie, ale częściej nie da żadnej i położy na kricie jeden do dwóch counterów. Mój sealed:

Zestaw jakim dysponowałem

Spis mojego decku z PTQ:

pokaż / ukryj

Buja PTQ

Jeszcze małe post scriptum – pożyczyłem od rodzicielki długopis na event i na miejscu okazało się, że idealnie wpasowuje się w klimat Therosa.”

Ptq sealed - szukaj Boga magic


Nasze opinie:

 

Ishan

Najsilniejszy kolor – czarny, jest jednocześnie najdłuższym kolorem. Wybór koloru supportującego rozgrywa się pomiędzy defensywnym niebieskim i nieco bardziej agresywnym zielonym. Niebieski pozwala splashować biało-niebieskiego sphinxa, ma 2 Voyage’s endy, oferuje dużo scry’a abyśmy mogli szybko dokopać się do bomb i nimi wygrać, dlatego jest moim wyborem.

pokaż / ukryj

BUw by Ishan

Sołtys

W mojej ocenie biel oferuje zbyt dobre opcje midgameowe, aby z nich rezygnować na rzecz tak słabych pozycji jak centaur 2/4 czy para przeciętnych minotaurów. Co więcej uważam, że wersja WB jest na tyle silna sama z siebie, że nie ma potrzeby jej destabilizować dokładaniem Medomai. W opcji WB bez splasha mamy na tyle potężny lategame, że mityczny Sphinx jest tutaj jedynie win more. Lepszą drogą jest skupienie się na przetrzymaniu do Overlorda, a nic lepiej nie stalluje gry od Scholarów. Jeśli chcemy dodatkowo zwiększyć stabilność decku i nabić devotion można podmienić Alseida czy Ridera za jednego z Minotaurów, ale mam ogromne wątpliwości czy taki zabieg ma jakikolwiek sens. Rider i Alseid to po prostu znacznie lepsze kreatury, które z nawiązką odbiją nam brak synergii z merchantem czy mogisem. Moja wersja buildu powstałego z tego zestawu  wyglądałaby następująco:

pokaż / ukryj

WB Overlord

 

Ober

Skoro tym razem Ishan i Sołtys zabrali się za opcję z białym, to jeszcze proponuję czyste BG, agresywne, z removalem, dewocją, gainlifem, discardem, nieblokowalnością, drawem, z dużymi stworami i małymi oraz z mikrorampą. A po sideboardzie jeszcze opcje na enchantmenty i artefakty:

pokaż / ukryj

BG wszystko

 Commune with the Gods do szukania wszystkiego (rarowe stwory i łuk) + zapełnia grób dla Nighthowlera.


 

Ghost BONUSOWY SEALED Z PRE Ghost

Sealed z Pre Therosa – Marcin

„Witajcie,

Kilka słów tytułem wstępu. W Magica gram od 3 lat. Uczestniczyłem w prawie wszystkich prerealesach bez większych sukcesów, ale ostatni event Therosa to już była masakra. Po prostu nic nie działało. Albo zatrzymałem się na 2 landach, albo w obu grach mityczny Cerber wykończył mnie 2 turach, albo banda małych Humanów mnie raz, dwa zdeptała.

Dlatego też postanowiłem do Was napisać o pomoc.

Proszę powiedzcie co byście ułożyli z mojego zestawu.

Pozdrawiam
Marcin z Wrocławia”

i deck jaki z tego złożyłem:

pokaż / ukryj

Pre Therosa


Nasze opinie:

 

Ishan

Ten zestaw wydaje mi się dość prosty. Składam BW. Biały jest długi i ma archona, więc tu wybór jest oczywisty. Czarny ma agenta, 2 sztuki removalu. Zielony jest niezły, ale za krótki, czerwony słaby i krótki. Ewentualnie możnaby grać Wu agrro, jedak sądzę, że czarny ma w tym zestawie większy potencjał niż niebieski.

pokaż / ukryj

WB by Ishan


 

Sołtys

Wybacz Marcinie, ale nie potrafię nazwać Twojej konstrukcji inaczej niż zmarnotrawieniem znakomitego zestawu. Twój biały jest po prostu wymarzony, ma wszystko czego tylko można zapragnąć w zestawie w tym kolorze i trzeba nim grać bezwzględnie. Przy takiej sile poszczególnych kart trzeba się starać za wszelką cenę zostać w dwóch kolorach, aby ograniczyć ilość przegranych wynikających z problemów z wielokolorowym manabase. Ty zdecydowałeś się pójść przeciwną drogą na siłę upychając do decku czerwień, która nie ma ci niczego do zaoferowania. Musisz pamiętać, że do decku splashujemy tylko takie karty, które istotnie poprawiają jego siłę i jak ognia unikamy sytuacji w której mamy 3 równo reprezentowane kolory w jednej talii. Składając trójkolorowy deck z równym podziałem barw sam poprosiłeś się o kłopoty i je dostałeś. Skupiając się na przeciętnym czerwonym ominąłeś natomiast wyśmienity kolor niebieski, który w mojej ocenie zasługuje na grę obok bieli. Czarny jest również bardzo potężny, ale ma kilka kart z niewygodnym kosztem i boga, którego w zasadzie nie jesteś w stanie obudzić. Z tych powodów jako uzupełnienie bieli wybrałbym kolor nieba, a mój deck wyglądałby tak:

pokaż / ukryj

UW Heroic

Powyższa talia to absolutny samograj, której nie powstydziłbym się na drafcie. Wygrywamy robiąc giganty z Wingsteed Riderów, robiąc presję emisariuszami lub po prostu wracając przeciwnikowi cały stół za pomocą revenge’a. Mnogość sztuczek sprawia, że wychodzimy korzystnie z każdej wymiany w combacie, a opcje sideboardowe takie jak Ray of Dissolution, Last Breath, Coastline Chimera, Gainsay czy Glare of Heresy dodatkowo karcą konkretne kolory i taktyki.

 

Ober

Dostałeś bardzo silny zestaw, w którym najmocniejsze są według mnie: niebieski, biały i czarny. Łatwo posortować wg rare’ów i od razu widać moc szachownicy. Zielony odpada, bo ma za mało konkretnych kart, nie wiem w ogóle czemu wpychałeś czerwony, skoro mogłeś złożyć jakąkolwiek dwukolorową kombinację U/W/B. Dla przykładu dwie opcje, z których wolę pierwszą, ale druga też ma ogromny potencjał:

pokaż / ukryj

BW

i WU:

pokaż / ukryj

WU

Masz kupę hericów i jeszcze więcej paliwa do nich, z czego bardzo dużo to stwory z bestow i to warto wykorzystać. Biały Archon to wisienka na torcie. Gift to przydatna zabawka do heroiców i w ogóle przyjemnie mieć niezniszczalnego stwora. Jeszcze lepiej jak ma comes into battlefield effect – np. Lagonna-Band Elder albo Disciple of Phenax.


Koniec dziesiątych zajęć, dziś było sporo wiedzy, więc ładnie sobie ją powtórzcie i zróbcie notatki na przyszły wykład!

Gorąco zachęcamy do przesyłania Waszych sealedów i draftów! Ocenimy, wypunktujemy, wskażemy błędy i wytłumaczymy czemu i dlaczego : ) Jeśli chcecie podesłać swój materiał, to prosimy na mail: ober@psychatog.pl

– Ober, Ishan i Sołtys.

Informacje o autorach znajdziecie w zakładce: redakcja.

 

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze