Nowy Rok: plany, wróżby i postanowienia

Od dawna nie robiłem żadnego wpisu w formie blogowej, ale powoli rozjaśnia się moja sytuacja zawodowa i zaczynam mieć więcej czasu dla siebie i otaczającego świata. Dodatkową okazją jest Nowy Rok, nad którym warto się chwilę zastanowić no i oczywiście najbardziej pokerowe święto w kraju „Trójka Króli„.

Nie zebrałem się jakoś na podsumowania 2015, poczynili to za mnie krajowi jak i zagraniczni magicowcy. Teraz jednak pobawię się w małe wróżenie co może czekać Magica w 2016. Zapraszam do lektury i gorąco namawiam do dyskusji pod tekstem.

Magic na Świecie

Co przyniesie 2016 w Magicu? Na razie wiele wskazuje, że karcianka nie padnie, sprzedaż Wizardom będzie rosła, jednak poziom trudności i tzw. ‚kompetytywność’ będzie dalej maleć. Ceny kart w standardzie niepotrzebnie rosną a mythici chyba wyrywają się WOTC spod kontroli. Kto znajdzie skuteczniejszy deck z sieci, kto wyda więcej, ten będzie miał większe szanse – przynajmniej we wspomnianym typie drugim. Pewnie dlatego Wizardzi zabronili prezentować najlepsze decki, których statystyczną skuteczność prezentował na swojej stronie Goldfish, po zbadaniu tysięcy gier na MTGO. Czarownicy stawiają na coraz droższe w koszcie many strategie (chyba możemy zapomnieć o nowych, jednomanowych manadorkach, tanich boltach czy kontrach), a jednocześnie produkują coraz bardziej pokręcone stwory, przez co zbliżamy się do Yu-Gi-Oh i Pokemonów. Internetowo wiele się nie zmienia, mimo zapewnień i prób Wizardów ich klient online nadal jest fatalny w porównaniu z konkurencyjnymi produktami i z jego szerokim wachlarzem wad i błędów.

mtgo sux

Turniejowo sytuacja wygląda średnio, ale stabilnie: powrotu Mistrzostw Krajowych raczej nie będzie, Pro Touru coraz bardziej będą się oddalać od zwykłych śmiertelników, Grand Prixy nadal będą słabo opłacanymi turniejami o EV-, a GPT i PPTQ będą oszukiwać, że są premiere eventami, jednak mamy swoje Grand Prix w Polsce, na europejskie też często jeździmy, udaje się też wyrwać sloty na zagranicznych RPTQ. Limited jawi się obecnie dla mnie jako format umierający, do którego będziemy wracali tylko przy okazji prereleasów i różnych kostek. Tak jak na początku istnienia strony grałem dziesiątki draftów z danych edycji, czasem po 3-4 dziennie, tak teraz, jak zagram jeden na sezon, to jest dużo. Te kwestie nie są oczywiście dramatyczne dla wielu graczy, ale dla takiego dziada-dinozaura są kłopotliwe, bo wydaje mi się, że było lepiej. Magic jakoś tak bardziej wciągał, community było bardziej zgrane, ludzie się razem nakręcali do ostych testingów, techowania decków, sami chcieliśmy organizować turnieje, magicowy „kapitał społeczny” był większy. Obecny Magic i polityka Wizardów jakoś nas do tego nie ciągnie. Ale sprostujcie jeśli się mylę, może po prostu jestem stary i zakurzony.

No dobra, sprzedaż rośnie, czego chcieć więcej? No może lepszego klienta MTGO, którego raczej nie doświadczymy w 2016, polskiego zwycięzcy Pro Touru, uczestnika World Championships, może reszty fetchy w najbliższych dodatkach i dobrego, oficjalnego filmu na bazie Mtg, który ma się jakoś wyklarować w tym roku.

Magic w Polsce

polandikarCo do polskiego Magica, tu jest mi niezwykle ciężko coś przewidzieć, zwłaszcza, że ostatnie miesiące grałem coraz mniej, aż do ograniczenia się do pojedynczych gier na MTGO. Nie wiem co nasze sklepy planują na Nowy Rok, nie za bardzo orientuję się jak wygląda scena „pro”, kto teraz jest na fali i czy będzie polski Mistrz Pro Touru. Nie widać też na horyzoncie teamu z prawdziwego zdarzenia, community też za bardzo się tym nie przejmuje. Mogę tylko powróżyć z fusów, a te mi podpowiadają, że jednak trafi nam się jakaś młoda gwiazda, ktoś ze starej gwardii zrobi skok na turniejową kasę, któryś z naszych sędziów skoczy na wyższy i znaczący poziom energetyczny, a jakichś organizator poprowadzi najbardziej epicki turniej w okolicy, o którym będą prawić mędrcy ludowi za kilka dekad. Ludzi akurat mamy bardzo zdolnych i ambitnych. Trzymam kciuki za każdego z Was, jeśli będę mógł też jakoś wspomóc osobiście lub jako Psychatog, to polecamy się do usług.

logo magic4funAkademia Nicola Bolasa - icon50W ubiegłym roku trzy polskie projekty przykuły moją uwagę i chyba jeszcze nie padły. Absolutnie im tego nie życzę, ale też widziałem wiele świetnych pomysłów, które nagle się pojawiały i równie szybko znikały (z braku finansów, czasu lub feedbacku użytknowników). Dwa z nich są kanałami magicowymi; chodzi tu oczywiście o Akademię Nicola Bolasa i Magic4Fun. Doskonale spełniają funkcje informacyjne dla nowych i średnio-zaawansowanych graczy oraz reklamują w Youtube naszą karciankę. Trzeci projekt to Manavault.pl, serwis do zarządzania kolekcja kart, ale także zawierający wiele innych, pomocnych gadżetów jak cenniki, wizualizacje draftów, decklist (z których korzystam czasem na Psychatogu), możliwość przeglądania kolekcji innych użytkowników, spoilerów kart, zasad mtg, prowadzenie prostego turnieju w formacie swiss, itp. Jest nawet wygodna aplikacja na androida z cenami kart.

Obyście dalej tak świetnie działali! Trzymam kciuki, aby wszystko się ładnie układało i liczba użytkowników/subskrybentów lawinowo rosła. Licze także na pojawienie się nowych, ciekawych projektów na rodzimej scenie Magica. Może doczekamy się krajowego „Profesora”, a może ktoś wystrzeli z doskonałym kanałem Twitchowym?

Co u mnie…

einstein avatar… i dlaczego ostatnio tak mało gram, a Tog lekko przygasł? Odpowiedź jest całkiem prosta. Główną przeszkodą jest doktorat, który szczęśliwie się kończy (najpewniej obrona rozprawy w lutym). Wreszcie będę miał trochę więcej czasu i normalności w życiu, może nawet wrócę do turniejowego Magica, turniejowego pokera czy nawet turniejowego MMA. Zyskanie kolejnego tytułu przed nazwiskiem będzie, oczywiście fajne i napawające dumą, ale prawdopodobnie będzie też oznaczać pewne zmiany życiowe. To były męczące, ale fajne lata. Miałem okazję z ukochaną Rymi zwiedzić kawałek Japonii, bardzo dużo się nauczyć, poznać świetnych ludzi, uprawiać turystykę konferencyjną i poznać świat nauki od podszewki. Chciałbym jednak coś zmienić i najpewniej będę szukał nowej pracy. Nie tylko ze względu na specyfikę polskiej nauki, ale też by uniknąć stagnacji życiowej i dalej sie rozwijać. A może macie ciekawą robotę dla młodego doktora inżynierii materiałowej/mikroskopowca/prawie grafika/redaktora/dziennikarza? 

Plany i marzenia na Nowy Rok

Na koniec pozostawiam swoje własne magicowe marzenia i plany na Nowy Rok dotyczące Psychatoga. To może zacznę od bliskiego memu sercu (acz nie kieszeni) Toga. Regularnie poza mną udziela się tutaj Emil i Sołtys, a wspomaga nas informatycznie Yaroo , Miłosz i Alkan – przy okazji, ogromne dzięki dla Was i wszystkich, którzy przyłożyli się do istnienia Psychatoga za całą, świetną robotę! Jak pewnie się domyślacie serwis nie przynosi nam żadnych dochodów, jest praktycznie czysto fanowską, hobbystyczną zabawą, która angażujemy czas i energię, a w zamian dostajemy chyba tylko wieczną chwałę (gdzie: ‚wieczność’ = czas życia domeny i serwera). Im jednak więcej dostajemy od czytelników odpowiedzi, pomocy czy dyskusji, tym bardziej nam się chce i tym chętniej działamy na rzecz rozwoju strony. Będzie oczywiście cudownie jak ktoś jeszcze dołączy do ekipy. Za pracę w serwisie zapewniamy wspaniałe doświadczenie w międzyplanarnym projekcie, dajemy robotę w utalentowanym, młodym zespole magów, rozdajemy świetne rady i gwarantujemy bezcenny wpis do CV planeswalkerów. Praca u nas gwarantuje niezapomniane wrażenia zmysłowe i otwiera wszystkie zamknięte magiczne pieczęcie : ) Jeśli macie ochotę napisać artykuł, relację z turnieju, widzieliście coś ciekawego w internecie i chcielibyście mieć to na Psychatogu, czy może macie pomysł na jakąś fajną inicjatywę, to koniecznie dajcie o tym znać.

Co do planów. Fora internetowego budować raczej nie będę, takie forum już w polskim, magicowym internecie istnieje i dobrze spełnia swoją funkcję. Jakichś wodotrysków też nie będę robił w naszym serwisie. Zarabiać nie ma na czym, nie produkujemy nic materialnego, nie sprzedajemy kart, a naszych treści nie planujemy sprzedawać w żaden sposób. Z drugiej strony, mimo lekkiej stagnacji w ostatnich miesiącach, pragnąłbym żeby Tog nam się dalej rozwijał. Na rozruszanie 2016 zaprosiłem na nasze tło dwóch Tytanów Eldrazi, zmieniłem system komentowania, niebawem zrobię mały konkurs dla początkujących, zamówiłem tekst dotyczący zmian w manie wraz z wejściem OGW i chcę pozamykać stare sprawy.

atogi togi megatogi na Nowy Rok 2016

Jedną z takich spraw do zamknięcie, którą zawaliłem jest cykl Psychatoga. Co prawda wszystkie małe turnieje się zakończyły, zebrałem dodatkową sumę, ale nie odpaliliśmy turnieju kończącego całość. Elitarny AtogAtog oraz Megatog wciąż czekają w zakamarkach mojej pamięci i zapewne temat obudzi się jak tylko ureguluję sprawy na uczelni i pewnie znajdę nowe zajęcie. Kopertę z pieniędzmi mam, ranking graczy wciaż jest spisany, mam tylko nadzieję, że wszyscy jeszcze żyją i są chętni do grania : ) Jeśli macie jakieś pomysły co do tego wydarzenia, albo chęć pomocy przy jego organizacji, to koniecznie piszcie w komentarzach lub na ober@psychatog.pl, każda pomoc jest na wagę złota. Tak czy inaczej, planuję, że wydarzenie się odbędzie; najlepiej dwudniowe, w Warszawie, przy współpracy ze sprawdzoną i niezawodną StrefąMtg.

Kolejne plany dotyczące Psychatoga nie są może jakoś górnolotne i mocno uzależniam je od przyszłości zawodowej (czytaj: od wolnego czasu na hobby oraz pieniędzy, które mogę zainwestować). Na pewno serwis będzie dalej działać, liczę, że dobijemy do dwusetnego przeglądu prasy, może uda się kogoś namówić do prowadzenia własnego cyklu tekstów lub bloga. Chciałbym też by znalazło się kilka dodatkowych tekstów dla początkujących i może wrócę do nagrywania materiałów video. Nie stawiam sobie żadnych celów marketingowych, nie muszę trafiać do kolejnych „odbiorców” czy żebrolajkować. Chcę tylko by Psychatog był dla Was przydatny, byście mogli w nim znaleźć przynajmniej najważniejsze informacje ze świata Magica, ciekawe artykuły i trochę rozrywki w klimacie naszej karcianki. To co uda się dodatkowo stworzyć będzie bardzo przyjemną niespodzianką i wartością dodaną, z której będę się ogromnie cieszył. Tyle od redaktora naczelnego Psychatoga.

-x-

P.S. Jeszcze drobne, osobiste marzenia magicowe na koniec: nie chcę na razie żadnych powrotów do starych krain w edycjach (chyba, że na Kamigawę, ta zawsze w cenie!), pragnę by przedrukowali moje ulubione karty: Pox, Stasis oraz Mind over Matter (co nigdy się nie wydarzy, ale od czego są marzenia?) i żeby Mark Rosewater przestał udzielać się publicznie, bo typa po prostu nie znoszę.

– Ober

Stasis2014, marzenie na Nowy Rok

źródło: http://www.mtgsalvation.com/forums/creativity/artwork/340780-official-custom-art-playmats?page=35

Stasis2014 v2

źródło: http://www.mtgsalvation.com/forums/creativity/artwork/340780-official-custom-art-playmats?page=35

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze