Przegląd prasy #78 – UR Mill wygrywa Grand Prix

Panie, co to sie porobiło! Combo deck, UR Mill, wygrywa Grand Prix. Szaleństwo bez końca, standard zdrowy i rześki. Sytuacja, kiedy combo deck wygrywa duży, oficjalny turniej, jest dość rzadka. Do tego talia jeszcze miesiąc temu nie istniała. Najważniejsza karta dopiero weszła w Originsach, a spis wymyślił na Pro Tour Andrew Cuneo, pros od kilkunastu lat związany na dobre z niebieskim kolorem. Zawsze cieszymy się jak dziecko, kiedy ktoś łamie format, a sam rodzaj decku dodaje tylko smaku całej sprawie. Otwartość obecnego metagame standardu i mnogość decków są na tyle istotne, że wygrana wspomnianego UR Mill czyni osiągnięcie tematem tygodnia.

Oczywiście nie zabrakło też innych ciekawostek, informacji o nowych produktach od WOTC czy ciekawych artykułów. Wszystko co wydało się nam interesujące w magicowych internetach znajdziecie poniżej w przeglądzie prasy.

 

B Relacje z turniejów B

 

Grand Prix San Diego

No i stało się! Michael Majors wygrał San Diego przewijarką (nazwa Mill wzięła się od przewijania kart za pomocą Millstone, karty na której oparto pierwsze talie przewijające biblioteki) i to nie wersją z zielonym, czyli irytującym turbo fogiem, tylko połączeniem UR, którym na Pro Tourze grał Andrew Cuneo. W finale Majors zmierzył się z Arthurem Villelą pilotującym Abzanową Konstelację. Aż przykro patrzyło się jak bezsilny Villela przerzuca karty do grobu (w pierwszej grze Majors zaliczył win w 5 turze!). A najśmieszniejsze, że Majors zabrał ten deck na GP bo… nie mógł w łatwy sposób zdobyć kart do innych talii.

Przy okazji warto dodać, że świetną robotę komentatorską odwalili LSV, PVDR i Marshall Sutcliffe. Nawet jeśli layout nie do końca każdemu przypadł do gustu, Channel Fireball wysłał świetną ekipę i bardzo fajnie realizował transmisję z gier. Naprawdę przyjemnie się to oglądało. Co więcej, poziom turnieju był wysoki i mimo mnóstwa miss-triggerów, w San Diego mogliśmy zobaczyć kawał dobrego Magica. Standard na Pro Tourze mógł sprawiać wrażenie nieco monotematycznego (red, nożyczki), ale to pierwsze GP pokazało, że w formacie jest o wiele ciekawiej. Tak zróżnicowanego Top 8 chyba dawno nie było (Abzan Aggro, Abzan Control, Jeskai, UR Mill, BR Dragons, Esper Control, GW Kiblera, Abzan Constellation)! Talie z Top 8 polecamy oglądać tutaj.

Ale top to nie wszystko. Wspomniane wyżej decki wcale nie wyczerpują tematu. Kiedy spojrzymy na decki z miejsc Top9-32, będziemy mieli równie frapującą i kolorową mozaikę. Okaże się też, że obok wielu Abzan kontroli, jedną z mocniejszych talii było GW Kiblera. Nadal mocne są też dewocje i musimy liczyć się z tym, że w meta będą obecne inne talie – Jeskai Dragons, Redy, nożyczki, Sultai kontrole. Jako uzupełnienie niech posłużą nam zaś decki z GP triali. Co ciekawe, nawet Abzan aggro jakieś okazało się zwycięskie. Zresztą, po pierwszym dniu było szło ono 9-0. Nie liczcie więc na to, że archetyp całkiem zniknął.

P.S. na tym Grand Prix nie było chyba żadnego Polaka, a przynajmniej żadne [POL] nie ukazało się podczas szukania krajowego tagu w standingach.

P.P.S. w turnieju głównym zagrało 1493 zawodników.

Grand Prix Hong Kong

Tu już grano Limited. Pojawiło się 851 graczy, czyli niezbyt wielu, chociaż może na ich standardy to było ok. Wizardzi podkreślają, że zaskoczeniem był brak Japończyków w Topie, bo oni w Azji zazwyczaj dominują. Nazwiska graczy z topki raczej niewiele nam powiedzą. Najbardziej utytułowani są niby Liu Yuchen, Ang Jan i Yam Wing Chun, ale to Chye Yian Hsiang wygrał RW aggro deckiem. Ponoć zresztą czerwone decki spisywały się na tym GP najlepiej. Resztę stawki uzupełniali Wu Songwei, Cheung Lap Cheung, Lim Victoriano i Kwok Suen Wang. Jak chcecie zobaczyć jakie decki wydraftowali, to pod tym linkiem znajdziecie spisy.

 

W Wieści z wybrzeża W

 

Commander 2015

Kolejny prezent dla fanów Commandera. Wizardzi zapowiedzieli na 13 listopada 2015 preconstructed decki do tego formatu. Motywem mają być gildie „wrogich” kolorów z Ravnici, czyli Orzhov, Boros, Izzet, Golgari i Simic. Każda talia będzie miała w bonusie oversized Commandera, 10 dwustronnych tokenów i 15 nowych kart, którymi można grać także w legacy i vintage. Sugerowana cena to ~35$. Wydanie C15 będzie wiązało się z premierą legendarnej kostki na MTGO.

Legendarna kostka!

Wizardzi zapowiedzieli mały lifting kostki, nieco inspirowany Commanderem i produktami przeznaczonymi dla tego formatu. Legendary Cube będzie się skupiać na legendarnych stworach. Każda kreatura ma mieć właśnie ten podtyp. Wizardzi chcą w ten sposób wprowadzić nowe karty online (m.in. z Commandera 2013, 2014, 2015, Conspiracy, Planechase i Commander’s Arsenal), jednocześnie odświeżyć nieco i uatrakcyjnić spotkanie z kostką. Aby jeszcze mocniej skusić graczy do próbowania kostki tym razem będzie można zdobyć – oprócz zwyczajowych QP i nowych PP (czyli dawnych Phantomów) – także sześciokartowe boostery z legendarnymi stworami zawartymi w opisywanej kostce. Karty te mają być losowe, same boostery będą przypisane do konta, ale kartami już można będzie handlować (dobrze, że to od razu wyjaśnili). I chociaż w dużej mierze będą to rzeczy głównie do multi i EDH, mają tam być także chase-erki i inne syty. Poczekamy, zobaczymy. Kostka zostanie nam udostępniona 18 listopada. Do tego czasu dowiemy się na pewno więcej szczegółów. A poniżej zaciągnięty prosto z linka obrazek boosterków, o które będziemy walczyć:

Holiday Gift Box

I kolejny produkt, który Wizardzi dopiero co zapowiedzieli i to także na listopad (a dokładnie 19 listopad 2015). Za 25 dolców Eldrazzi będą mogli wpaść do nas na święta wraz z pudełkiem na 2 tysiące kart, 5 boosterami Battle for Zendikar, 20 landami z tego dodatku (spodziewamy się, że to full-arty) i jakąś kartą z alternatywną grafiką. 

MTGO na Tumblr.com

Właściwie to njus jeszcze z zeszłego tygodnia, ale kto by się tam takimi rzeczami przejmował mając na głowie Pro Tour. Zresztą, to bardziej ciekawostka, bo niekoniecznie jest to rzecz niezbędna do oglądania. Wciąż jednak może się tu znaleźć coś ciekawego i to kolejny oficjalny kanał Wizardów do przekazywania informacji o naszej ulubionej karciance. Od 29 czerwca MTGO ma bowiem swój własny profil na tumblr.com i tacy ludzie jak Lee Sharpe, Worth Wollpert oraz inne władne osoby odpowiadają na pytania związane z klientem i wrzucają tam świeżutkie njusy.

MaRo rozwiewa nadzieje (co do feczy)

MaRo oficjalnie potwierdził na swoim Blogatogu brak feczy w Battle for Zendikar. Ceny oczywiście od razu poszły w górę. Pytanie czy na stałe, czy tak jak w przypadku niedawnego wykupu Blood Moonów powrócą w pewnym momencie do niższego poziomu i jeśli spadną to jak szybko. Bliżej im bowiem do Snapcaster Mage’a, który był drukowany raz i choć tanieje, to robi to bardzo powoli i jest droższy niż przed wzrostem. Ze względu na to, że fecze wydrukowano tylko raz, bardziej bezpiecznie jest założyć drugi scenariusz, przy czym trzeba przyznać, że jednak snapek to nie fecze. Manabase jednak trochę ważniejszy. Jak będzie, zobaczymy, ale jeśli podejmujecie teraz decyzję sprzedać/kupić fecze, to niech ona będzie racjonalnie uzasadniona. Zresztą, jeśli chodzi o finansowy aspekt ogłoszenia polecić możemy tekst Fetchless Saffrona Olive’a z Goldfisha.

Druga sprawa – MaRo w tym samym wpisie zapowiedział fullartowe basici i nowy cykl erkowych duali.

Anioły zespoilowane

I jeszcze jeden njus o produktach z ostatniej chwili w zasadzie (bo dziś). Zaspojlerowano pełną zawartość najnowszego produktu z serii From the Vault. Yup, wiemy już jakie anioły się tam pojawią. Zaskoczeń wielkich nie ma, ale ludzie przestrzelili z artem, który ostatecznie znalazł się na Exalted Angel. Wielu z pewnością ucieszy się na wieść, że art Rebeci Guay faktycznie trafił do zestawu i zilustruje Serra Angela. Największą różnicą w stosunku do przewidywań jest prawdopodobnie stosunkowo mała liczba nie-aniołów. Jest tylko Entreat the Angels. Wyjaśnienie dlaczego takie, a nie inne karty – w linku.

 

U Zapowiedzi turniejów U

 

Grand Prix Praga w standardzie

Zbliża się GP przy granicy z Polską, które przy okazji może być dla nas dość tanie, a szlaki mamy już przetarte. Całe wydarzenie odbędzie się 28-30 sierpnia. Miejscem walk będzie Areál Výstaviště 67, 170 00 Praha 7 (Czech Republic) – czyli standardowe miejsce na praskie GP, jak byliście wcześniej na ichniejszych Grand Prix, to dobrze wiecie gdzie.

incheba-expo-praha

Wpisowe na turniej główny to 40 euro, zapisy online do środy (26 sierpnia) i na miejscu w piątek. Nie będzie zapisów w sobotę rano. Maksymalna liczba graczy to 1500, jest mała szansa, że się całe zapełni. Promo kartą rozdawaną za uczestnictwo w GP na ten sezon jest Griselbrand a matą jest Ultra Pro z obrazkiem Talent of the Telepath.

prague mata

Rozgrywanym formatem jest standard. Strona oficjalnego organizatora: https://www.gpprague.com. Warto tam spojrzeć, bo macie też opis pozostałych opcji wpisowych. 55 euro za Sleep in Special nie wygląda wyjątkowo, ale za to 95 eurosków za VIP ma parę fajności i chyba sam się na nie skuszę jeśli pojadę:

VIP
95 Euros Per Player

  • GP Prague ’15 Main Event Entry
  • GP Promo Foil card
  • GP Prague ’15 Ultra pro exclusive playmat
  • Sleep in Special
  • GP Prague ’15 exclusive Deck Box
  • Access to the VIP lounge
  • Entry to the Friday Night MSA Party!
  • MSA exclusive VIP bag
  • GP Prague ’15 exclusive VIP T-shirt

Aż 6 rysowników ma się pojawić na miejscu: Rob Alexander, Jesper Ejsing, Titus Lunter, Viktor Titov, Johannes Voss oraz Chris Rahn.

Kontakt z organizatorami:

Tournament Organizer: Mind Sports International
Email: treeves@mindsportsinternational.com, dbrannan@mindsportsinternational.com
Phone: (0044)1752231810

Grand Prix Londyn, również w standardzie

Reklamujemy Pragę, a równie wazny dla Polaków może być Londyn, gdzie transport także nie kosztuje zbyt wiele, zwłaszcza w czasach tanich linii lotniczych. Zabawa zacznie się już w przyszły weekend i zbierze się tam na pewno wielu naszych rodaków. Całość poprowadzi StarCityGames na spółę z Wizardami, a najważniejsze info, znajdziecie w linku powyżej (WOTC) i tutaj (SCG).

Z ciekawostek – na miejscu, wśród będzie wielu artystów będą: Filip Burburan, Miles Johnston, Chris Rallis, Karl Kopinski, rk post, Svetlin Velinovt i John Avon, czyli jeden z legendarnych rysowników magicowych.

Tu podano wszelkie opcje na wejściówki do main eventu. Miejsce turnieju jest wielkie i może pomieścić do 5000 osób, więc nie będzie raczej problemu z rejestracją. 

Polskie WMCQ 2015

Pierwszym polskim WMCQ w tym roku i będzie turniej warszawskiego Planeswalkera. Szczegóły macie w linku tytułowym – na stronie Wizardów, a w skrócie:

Data: 22 sierpnia 2015, dzień wcześniej odbędą się turnieje LCQ.
Format: standard
Organizator: Planeswalker.pl
Adres sklepu: Grzybowska 37A/21 Warszawa (tu odbędą się LCQ w piątek)
Miejsce: Sala konferencyjna ONZ, Centrum Konferencyjne, ul. Bobrowiecka 9, Warszawa, Mokotów (tu odbędzie się WMCQ oraz side eventy)
Kontakt: sklep@planeswalker.pl, tel: 730 599 991
Wpisowe: 80zł przy opłacie turnieju do 21 sierpnia lub 85zł na miejscu w sobotę.
Rejestracja od 9:10 do 10:00, start turnieju: ok. 10:15 (limit 200 osób, ale tyle nigdy się nie zebrało na polskich WMCQ).

Sędziowie:
Jan Grottel lvl 2
Adam Kolipiński lvl 2
Piotr Łopaciuk lvl 2
Sebastian Pękala lvl 3
Anna Zielińska lvl 2

Daty i miejsca wszystkich WMCQ tego roku:

  • 22-23 sierpnia 2015 (Standard Constructed)
  • 5-6 września 2015, Kraków (Modern Constructed)
  • 19-20 września 2015, Wrocław (Standard Constructed)

Zaś World Magic Cup 2015 odbędzie się 11-13 grudnia 2015 w hiszpańskiej Barcelonie.

Pełne info macie tutaj.

 

R Przegląd prasy branżowej R

 

STANDARD

Przewodnik po Mono Redzie

Mono red zdetronizował UR Mill, ale to nie znaczy, że archetyp ten zniknął i nie warto się nim przejmować. Nadal jest w meta i nadal stanowi zagrożenie, więc warto przeczytać tekst Karstena i to tym bardziej, że jest on dość obszerny. Oczywiście jest uaktualniona lista, porady, wyszczególnione karty, na które musimy uważać (jest ich naprawdę dużo!), opisy MU, mulliganowanie się – generalnie treściwy bardzo artykuł i obowiązkowa pozycja dla każdego kto z redem obecnie się bawi. A jako uzupełnienie można zerknąć do innych tekstów, które o tym archetypie pojawiały się w sieci:

Przewodnik po UR Ensoulu

Tu mamy mniej więcej to samo co wyżej, ale od Josha Mcclaina i o nożyczkach. Byłbym ostrożny co o gry tym deckiem, a i sam tekst nie jest równie bogaty w informacje i spostrzeżenia co tekst Karstena, ale jeśli jest ktoś zainteresowany tą talią, to tu ma całkiem zgrabne wprowadzenie do jej pilotażu. A o UR Ensoulu opowiadał na TCG też Jeff Zandi.

Deck tech – UR Mill

Andrew Cuneo może i nie ugrał topa na Pro Tourze, ale jego deck wzbudził spore zainteresowanie. I to nie tylko Wizardów, bo talia znalazła amatorów  tak IRL jak i na MTGO. Zresztą po sukcecie na GP, znajdziecie tę talię nawet we własnej lodówce. Tanie wersje rosną jak na drożdżach, czego przykładem jest artykuł Saffrona Olive’a na Goldfishu (swoją drogą, on też linkuje do tekstu Cuneo). Ten deck potrafi naprawdę szybko przewijać. W obu tekstach znajdziecie porady odnośnie tego jak grać i wytłumaczenie o co tu chodzi. U Saffrona dodatkowo także filmiki z gier i video-deck tech. Materiał jest dobrym uzupełnieniem do tego co możecie zobaczyć w relacji z Grand Prix San Diego.

GW Konstelacja w Standardzie

Ten deck jest bardzo wrażliwy na hejt, ale jak pokazało GP San Diego, konstelacje mają szanse na ugranie czegoś więcej. Dlatego też warto się temu przyjrzeć, zwłaszcza że deck znalazł się tuż za topem, na 9 miejscu. Tekst jest autorstwa jednego z twórców konstrukcji, Kyle’a Boggemesa. Tu opisuje dokładniej, wraz z sideboardowaniem się, o tym, o czym opowiadał na Pro Tourze. Filmik znajdziecie poniżej. A jak zamierzacie tym grać, to koniecznie przeczytajcie i obejrzyjcie.

Zagubione w rotacji: decki, które przetrwają jesień, część II

Druga część tekstu o tym co przetrwa po rotacji,  a co zniknie. Rzecz oczywiście nie dotyczy jeszcze decków, które zabłysły na GP San Diego, jako że to tekst z czwartku, ale ze względu na kwestie finansowe (to co i kiedy sprzedawać) i perspektywiczne (to czym grać), warto i tak będzie zobaczyć ten artykuł. W środku RG dewocja, Abzan Aggro (z chyba nazbyt optymistyczną deklaracją o jego śmierci), Mardu Dragons, Abzan Rally, Red Aggro i UR Ensoul.

Ciekawe decki:

 

LIMITED

Analiza Limited Origing z 58k gier

Świeżutki, bo z dzisiaj, tekst z analizą limited Magic Origins powstały na podstawie ponad 58 tysięcy gier na MTGO. Nie jest to może poziom Ars Arcanum na PureMTGO, ale i tak można wyciągnąć stąd sporo wartościowych uwag. Najbardziej rzuca się w oczy chyba to, że chociaż biały i red są najchętniej draftowane, to win% dla każdego koloru jest w miarę równy, czyli jednak mamy zbalansowane środowisko.

5 lekcji Originsowego Limited

Ten tekst z kolei zawiera kilka wartościowych porad i garść spostrzeżeń na temat originsowego limited, jakie wyniósł Neal Oliver z testowania z teamem CFB. Jest tu trochę o sile kart, sile kolorów i ogólnych wskazówek co do samego środowiska.

 

COMMANDER

Pinball Karona

Są decki, którymi nawet jeśli nie jesteśmy szczególnie zainteresowani danym formatem, to byśmy pograli. Ten do nich należy, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Generałem jest tu Karona, False God, a idea w gruncie rzeczy ani nowa, ani jakoś szczególnie odkrywcza. Ot, stawiamy fort, coś jak w modernowych enchantowych prisonach, a potem zagrywamy Karonę, bijemy nią za 8 i oddajemy turę. Przeciwnicy przejmują fałszywą boginią i ponieważ nas nie mogą zaatakować, to atakują siebie nawzajem, radośnie się wyżynając naszym Commanderem. Brzmi to zabawnie, jak się sprawdza musicie zobaczyć sami. Nie przestraszcie się tylko listy, bo poniżej na szczęście jest wersja budżetowa, co oznacza tu około 200-250 dolarów IRL. Oczywiście artykuł możecie czytać, popijając sobie mojito.

Najlepsza strona internetowa dla budowniczych Commandera

Na serwis EDHREC trafiłem przypadkiem, przez reklamujące go video youtube’owe. To świetna stronka, która po wpisaniu danego Commandera prezentuje jakie karty najczęściej grają z nim w decku. Można też wpisać nie-commanderową kartę i dowiemy się w jakich konstrukcjach się pojawia, co z nią najczęściej gra. Strona korzysta z ogromnej bazy danych ze spisami decków, która cały czas rośnie (jak to piszę, jest w bazie 27449 talii).

Ciekawe decki:

 

INNE

Analiza zmian w Organised Play

Po prawdzie to już o tym wszystkim wiecie, bo przecież njusowaliśmy o zmianach zaraz po Pro Tourze, na którym ogłoszono wszystkie nowości. Tu jednak mamy je z rozbudowanym komentarzem (komentuje Adam Barnello) i oceną nowinek. Dobre, aby wyrobić sobie perspektywę i zobaczyć jak community przyjmuje zmiany.

Artysta pod lupą: Raymond Swanland

Szczerze mówiąc, to tekst nie jest jakiś szczególnie rozbudowany i raczej powierzchownie podchodzi do tematu, oferując jedynie wybór kart według klucza będącego gustem autorki, choć trochę ciekawych rzeczy też tu się znajdzie. Ale to Raymond Swanland i choćby w celach edukacyjnych, aby ci co nie wiedzą, wiedzieli, a ci co lubią, docenili, że i my mamy go na oku, wrzucamy tutaj ten tekst. Bo o Swanlandzie na pewno co jakiś czas warto przypominać. I zawsze to okazja by wrzucić po raz kolejny do przeglądu na przykład coś takiego:

5 decków tygodnia, których nie możesz przegapić

Carlos Gutierrez, gospodarz tej kolumny, wybrał z ubiegłego tygodnia trzy decki do standardu, jeden modernowy i jeden z legacy. Ze standardu polecane są: biało-zielone łuski, czyli deck oparty na counterkach (Hardened Scales), jakim Ken Yukuhiro ładnie pograł na Pro tourze. Dalej są BG Elfy, które poszły 4-0 na daily i właściwie kręcą się bez żadnego comba, mają tylko toolbox pod 4x Chord of Calling i 2x Collected Company. Ostatnim deckiem z dwójki jest czysto niebieska dewocja, która poszła na MTGO 3-1 w jednym z turniejów daily.  Mamy tu ośmiu lataczy za jedną manę, 4 Thassy, 4 Master of Waves, troche przeszkadzajek. Interesująco wygląda Mindreaver mainowo w 4 sztukach. Fajnie, że komuś udało się ładnie zebrać wszystko do kupy. Abzan Ranks, to już pozycja z moderna. Jest tu toolbox stworowy pod Collected Company i Return to Ranks oraz 4 Abzan Ascendancy. Poza tym dużo opcji do poświęcania stworów, nowe Liliany, Blood Artist, Voice of Resurgence i pochodne cuda. Talia poszła 3-1 w modernowym daily, a kręci się podobnie jak masa pochodnych decków do starego junk poda. I jeszcze na deser Reanimator w Legacy, gdzie z nowości doszło 3 Jace, Vryn Prodigy.

Stan Programu

SotP w sekcji njusowej w zasadzie w całości jest poświęcone wiadomościom z PT lub o innych rzeczach ,o których informowaliśmy już. Uzupełnić to możemy o dwie małe w sumie kwestie, a mianowicie problemy z Deck Builder’s Kitami (które powinny mieć na MTGO jakieś tixy, a nie miały) oraz w poprzedni weekend mieliśmy crasha klienta. Jak widać nic specjalnego. Za to sekcja opinni tym razem bardzo ciekawa i dwuczęściowa. Pierwsza omawia zmiany w Legacy i Vintage swissach oraz eventach w jakich Jahn by chciał grać na MTGO. Friendly Daily nie każdemu się spodobają, ale to zawsze jakaś koncepcja i Jahn ma autorytet u Wizardów, więc wcale bym się nie zdziwił, gdyby jego idee były jakoś zaadoptowane na potrzeby MTGO. Druga część jest poświęcona mniej interesującej nas kwestii, a chodzi o to, że Wizardzi przestali organizować GP wraz z firmą Legion Events. 

Na koniec ceny i decki:

  • RDW Joela Larssona z Pro Tour (T2)
  • UR Ensouls z Pro Toura (T2)

 

G Finanse G

 

Sytuacja Hasbro na giełdzie

Tekst z PureMTGO dotyczy analizy sytuacji Hasbro na giełdzie, a ta jest całkiem niezła. Wartość akcji firmy przez ostatni rok wzrosły o 55%. Tekst częściowo nawiązuje do Magica, ale też dyskutuje inne produkcje firmy, którą świat zna głównie z tego, że stworzyła Lalkę Barbie. Na pewno nie musicie się bać, że Magic w najbliższym czasie padnie, co wieszczą mu ignoranci mniej więcej od 20 lat. Gracze MTGO mogą się jeszcze bardziej pocieszyć, bo Wizardzi traktują ten produkt (podobno) priorytetowo.

Czy Play Pointsy naprawią ekonomię MTGO?

I kolejne podejście do istotnego tematu, jakim ostatnio żyje społeczność magicowców grających online, czyli wprowadzenie pseudo waluty – śmiesznych punktów na MTGO. Ponieważ Play Pointsy są analizowane przez Channel Fireball, lubiący się z WOTC, więc mamy przedstawione te ciut lepsze strony nowych punktów. Ale pamiętajcie, chodzi o to, żeby te plusy, nie przysłoniły Wam minusów!

 


Tradycyjnie przedstawiamy karty, które interesowały najbardziej uzytkowników MtgGoldfish:

  1. Hangarback Walker (Magic Origins)
  2. Jace Vryns Prodigy (Magic Origins)
  3. Scalding Tarn (Zendikar)
  4. Abbot of Keral Keep (Magic Origins)
  5. Exquisite Firecraft (Magic Origins)

Tygodniowe zmiany cen z Goldfisha (Top 10 wzrostów i spadków ze wszystkich formatów; ceny online):

cotygodniowe zmiany cen online goldfish

kliknij, aby powiększyć

-x-

Pozdrawiamy,

– Emil i Ober


Informacje o autorach znajdziecie w zakładce: redakcja.

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze