Tag: galathar

Theros Draft – WR Aggro

Ostatnia relacjonowałem przebieg drafta, w którym grałem typowym dla Theros UW. Tym razem mam okazję pokazać przykładowe WR Aggro. Kiedy wspominaliśmy Borosa w naszym tekście o draftach w Limited nowego dodatku, napisaliśmy że kombinacja tych kolorów – choć nie aż tak mocna jak na początku – nadal potrafi zapewnić dobre wyniki. I to …

Kontynuuj czytanie

Kompendium limited Theros

theros logo mtg

Draftujemy ostatnio na potęgę. Świat Bogów i Herosów zawładnął naszym limited, nawet jeśli czasem odpoczywamy od niego przy RtR czy M14. Widać to choćby w galerii zamieszczonej jakiś czas temu na stronie, gdzie trafiły screenshoty z co ciekawszymi naszymi deckami z limited Theros.

Z efektami draftów bywa różnie. Raz gry idą …

Kontynuuj czytanie

Theros Draft – Classic UW, czyli moje pierwsze 3:0

Niedawno Ober zamieścił Aggro UR deck, a jeszcze wcześniej Sołtys zaprosił was na spotkanie z zielenią nieco przyprawioną kolorem czerwonym. Ja tymczasem prezentuję materiał o moim pierwszy zwycięstwie w draftach 8-4 (nie tylko w Theros, ale w ogóle na MTGO), a przede wszystkim do obejrzenia niebiesko-białej kombinacji barw w decku.

Azoriusowe …

Kontynuuj czytanie

Zabawy z MTGO ciąg dalszy

Ponad miesiąc temu zacząłem zabawę z onlinowym Magiciem. To pierwsze zderzenie z MTGO opisałem tutaj. Od tego czasu rozegrałem parę pauperowych gier for fun. Przerobiłem część New Player Pointsów na boostery. Pozostałą, „większą połowę” zamieniłem na nerwy i lekką irytację. Prawdę mówił Alan, pisząc, że „nie ma szybszego, przyjemniejszego i bardziej frustrującego sposobu …

Kontynuuj czytanie

Parę słów o Grand Prix Warszawa

Zacznę od tego, że nie kieruję tego wpisu do osób, które na turniejach typu Grand Prix bywały już nieraz. Wy już wiecie, z czym wiąże się tego rodzaju impreza. Wiecie, czego się spodziewać i na co się przygotować. Jeśli jednak ktoś wcześnie nie był na żadnym GP, może znajdzie tu coś ciekawego. Po …

Kontynuuj czytanie

Jeff Miracola i Jesper Ejsing w wywiadzie dla Psychatoga

Jeff Miracola & Jesper Ejsing magic

Warszawskie Grand Prix było okazją nie tylko do tego żeby pograć w Magica. Podczas eventu można było również spotkać się z dwoma ilustratorami, Jesperem Ejsingiem i Jeffem Miracolą. Mimo że niemal przez cały pobyt tam mieli ręce pełne roboty, podpisując karty i maty oraz zdobiąc je rysunkami, udało im się znaleźć chwilę na …

Kontynuuj czytanie

Interview with Jesper Ejsing and Jeff Miracola

Jeff Miracola & Jesper Ejsing magic

Grand Prix Warsaw was a great opportunity to play Magic but also to do other things. During the event it was possible to meet with two Magic illustrators: Jesper Ejsing and Jeff Miracola. Although both had their hands full of work while signing cards and playmats as well as drawing on them, they …

Kontynuuj czytanie

Debiut na MTGO

Oj, długo mi zeszło, zanim trafiłem na MTGO. Z różnych powodów wolałem grę na żywo i nie chciałem pakować się w wirtualne kartoniki, ale stało się. Mam konto. Żeby tylko zobrazować moje wahania: przez półtora tygodnia czaiłem się z jego założeniem. Niby już zdecydowałem, ale cały czas wynajdowałem jakieś problemy. A to: „nie …

Kontynuuj czytanie

Sliver story 5 – dookoła sliverów

Prezentujemy dziś ostatnią, piątą część wielkiej rozprawki na temat Sliverów. Mieliśmy już zastosowania turniejowe, ceny kart i produktów, umiejscowienie Sliverów w magicowej fabule. Tym razem coś bardziej nerdowskiego.

Jak w przypadku każdego udanego produktu popkultury, slivery są źródłem inspiracji dla fanów. Objawia się to choćby poprzez alternatywne wersje kart. Z naszego …

Kontynuuj czytanie

Sliver story 4 – ze sliverem na turniej

Zasadniczo siłą sliverów jest to, że jednostki tworzą coraz silniejszy kolektyw. Im ich więcej na stole, tym lepiej dla gracza i tym większe ma on z tego profity. Chyba żadna inna rasa nie wykorzystuje w takim stopniu uroków mechaniki linearnej (design linearny oznacza, że karta lub mechanika wymusza korzystanie z konkretnego rodzaju kart, …

Kontynuuj czytanie

Sliver story 3 – sprzedaj mi slivera

Dziś trzecia część (z pięciu) wielkiej rozprawki na temat Sliverów, a dokładnie sprzedaży Slivera jako karty oraz produktów związanych z rojem naszych milusińskich. Życzymy miłej lektury!

Powrót sliverów jest dowodem na ich dużą popularność i duże znaczenie jako ikony Magica. Nie jest to jednak dowód jedyny. Wizardzi sięgali do nich już …

Kontynuuj czytanie

Sliver story 2 – miejsce sliverów w fabule

Slivery pochodzą z… no właśnie. Skąd? Tego nie wiemy na sto procent, ale może to i dobrze. Nic tak nie przyciąga uwagi jak odrobina tajemnicy. Pewne jest to, że slivery możemy spotkać na co najmniej dwóch planach: Dominarii i Rath. Ten drugi jest zresztą szczególnie interesujący. To tam znajdowała się Twierdza, będąca siedzibą …

Kontynuuj czytanie