Tag: Mateusz Myślicki

[Standard] Ludzie w t2 – stara miłość nie rdzewieje

Kiedy prawie dokładnie rok temu wyszedł dodatek Innistrad, zakochałem się. Moją miłością był wyglądający trochę zawadiacko, trochę anonimowo i całkiem potężnie chłopak za jeden białej many: Champion of the Parish. Że akurat zaczynałem grindować na MTGO, to urodził się z tej miłości długi i dobrze prosperujący związek.

Moje UW humans pod …

Kontynuuj czytanie

Jace’em nie grać nie można!

Ostatnie em-trzynastkowe szaleństwo. Właśnie trwa dzień drugi Grand Prix w Moskwie, zakończyły się comiesięczne Mistrzostwa MTGO (MOCS) oraz trwa druga runda PTQ na 670 osób na Magic Online. W tej sytuacji proponuję zagadkę, czy też ćwiczenie z deckiem, z tegoż PTQ.

Jak opłacalne jest branie udziału w PTQ Online, każdy wie, …

Kontynuuj czytanie

[Pauper] Planując agresję – Falcon Weenie

Jest wtorek 31 lipca 2012 roku. W poniemieckiej kamienicy, w mieszkaniu na pierwszym piętrze Mateusz Myślicki siedzi w swoim ulubionym fotelu. Otacza go półmrok, zapalona jest tylko lampka. Myślicki wpatruje się w blade światło monitora, stykając palce pod brodą. W jego głowie rodzi się plan.

 

 

Kontynuuj czytanie

[Modern] Roboty moja miłość

Siadłem dziś rano do komputera i złapałem się za głowę – Affinity wygrało GP Columbus. Smutek i pożoga, tak lubiłem ten deck, a teraz tak ciężko będzie nim cokolwiek wygrać.

Jak to smutek i pożoga? Przecież jeśli deck, którym grasz, wygrywa duży turniej, to powinno to tylko potwierdzić, że dokonałeś właściwego …

Kontynuuj czytanie