[Draft] RU Geistflame

Draft z ukłonem dla Kanału Geistflame, zgarnąłem bowiem aż trzy sztuki ich ulubionej karty. Zresztą sam mam do niej słabość, to jeden z fajniejszych removali w formacie.

Talia nie jest jakaś cudowna, taki zlepek tego co wpadało w ręce, dodałem jednak bardzo wartościowy rozdział w  tekście – jak grać przeciwko millującym …

Kontynuuj czytanie

[Legacy] Nikt nie zatrzyma ewolucji

Druga część artykułu o RUG Tempo (pierwsza znajduje się tutaj), a w szczególności o karcie Delver of Secrets, której skuteczność spowodowała liczne ewolucje tego archetypu w różnych ciekawych kierunkach. Tym samym przechodzimy do bardziej interesujących mnie w tej chwili kwestii, czyli co z tego wszystkiego wyszło.

 

 

Kontynuuj czytanie

[Draft] 5c Śmietnik i solidne samokarcenie

Ostatnio mamy mały śmietnik na stronie, coś tam padło, coś się zepsuło inne wykrzaczyło. W związku z tym wrzucam deck, który zasługuje właśnie na nazwę śmietnik. Nie będę go jakoś mocno analizował, bo był wynikiem totalnego rozgardiaszu jaki miałem podczas draftowania i chyba nie wiedziałem do końca co się dzieje. zjadłem coś nieświeżego, …

Kontynuuj czytanie

Remoncik

Dziś będziemy mieli jeszcze małe przejścia ze stroną, nie będą działać przez jakiś czas niektóre górne zakładki. Tym razem winny jest mały remont na stronie : )

Przy okazji będę porządkował teksty i zrobię jakąś bardziej czytelną ich listę/archiwum. Może nawet posortuję według autorów ;]

Dodaliśmy też przepiękne reklamy google’a, dzięki którym strona zarobi miliony, …

Kontynuuj czytanie

[Draft] GW Podróż

Kontynuuję wrzucanie zielono-białych decków, a sporo mi się tego ostatnio zebrało. Miałem chyba trzy finały z rzędu GW naporami i są to według mnie najlepsze talie aggro w tym formacie. Przedstawiam tym razem GW Podróż.

Trafiłem bardzo miły zestaw z dwoma Slayer of the Wicked i dwoma Travel Preparations. Jedyną erką był Splinterfright, działający po prostu …

Kontynuuj czytanie

[Draft] WR Dwa Tasaki

Tak jak obiecywałem kolejny deck z białym. Poszedłem za ciosem i dorzucam do kolekcji następny WR aggro, tym razem czerwonego sypnęło trochę więcej. Dostałem bardzo przyjemny napór z masą removalu, trochę taki bezmózgi samograj, jedyne co musiałem liczyć to czy lepiej equipować stwora, czy dorzucać następnego.

 

 

Kontynuuj czytanie

[Draft] Wr Perfect Human

To kolejny draft, który zacząłem podniecony od Devil’s Play i potem się siliłem jak mogłem aby uzbierać coś czerwonego. Wyszło jednak lepiej niż się spodziewałem, zacząłem odcinać cały biały (ostatnie kilka draftów non stop kończę w białym i wygrywam, chyba z sześć decków Wx czeka na opublikowanie) i wyszedł mi jakiś masakrycznie mocny Wr aggro …

Kontynuuj czytanie

[Legacy] Zgłębianie Sekretów – Więcej Mocy i Dominacja przez Tempo

Miałem w zanadrzu rozpoczęty inny artykuł, ale widząc, co się dzieje ostatnio w Legacy, musiałem go na trochę odłożyć, by moje obserwacje nie uległy dewaluacji. Chodzi oczywiście o kartę Delver of Secrets i jej wpływ na obecną metagame. Niby niepozorna, ale jednak niebieski Wild Nacatl w przebraniu musiał dać niektórym deckom kopa. Pierwszym …

Kontynuuj czytanie

[MTGO] Magic Online Championship Series

Poniższa notka ma na celu przybliżenie struktury MOCS i zasady jej funkcjonowania. Jest to w dużym skrócie tłumaczenie oryginalnego tekstu Wizardów, (ale nie każdy mógł się na niego natknąć) z własnymi uwagami.

 

 

 

Kontynuuj czytanie

[Sealed] Noworoczna bójka

Życząc wszystkim w nowym roku szczęścia w kartach i miłości zarazem, zapraszam Was moi drodzy „limiciarze” (i nie tylko) do podjęcia się złożenia kolejnego sealed decka. Staje się to powoli tradycją, że prezentuję build alternatywny dla pana Mateusza Kopcia. Tym razem nie tyle podzielił nas wybór kolorów, co wybór planu na grę.

Enjoy !

Kontynuuj czytanie

[Draft] „15-Land-Pure-Tempo” Bant

Dziwaczny deck, którym dopchałem się do finału. Draftowałem raczej źle, jestem pewien, że w drafcie się pogubiłem, więc nie do końca edukacyjny. Wrzucam jako kuriozum, a przyznam, iż ładnie się tu wszystko kręciło. Przedstawiam mój tempo Bant.

Z ciekawostek, tak jak w tytule – zagrałem na 15 landach do tego miałem 41 kart w mainie ;p

Kontynuuj czytanie

[Sealed] Trzy qualifiery

Jak ostatnio wspomniałem w blogu, zaliczyłem trzy qualifiery do Honolulu. Dwa z nich na MTGO i jedno IRL w Łodzi, a wszystkie w formacie limited. Wszystkie również obessałem, robiąc tylko jedno Top 8 i odpadając w nim od razu. Aby nie zanudzić wszystkich na śmierć, to ograniczę się tutaj do tradycyjnych zabaw w budowanie sealed …

Kontynuuj czytanie