Jako że do Grand Prix Warszawa przystąpiłem nieprzygotowany, niezdecydowany na deck, więc poszło szybkie 2-3 drop i już wiedziałem, że zagram sealeda w niedzielę – mega side event – „1200 Euro Sunday Super Series”. Wstałem rano, udaliśmy się na site. Podczas postoju w kolejce do zapisów podszedł do mnie kumpel, pytając, po co będę grał i czy nie szkoda mi kasy. Szybko skwitowałem, iż mam zamiar wygrać ten turniej i jak okazało się 13h później, udało się. :D
Grało coś koło 176 osób. Zwycięzca zgarniał invite na ’20 000 dołków Tournament’, przelot do Seattle i noclegi, wycieczkę po siedzibie Wizardów, 300 euro i 18 busterów.


