Dwa lata temu stanąłem przed zadaniem napisania pracy licencjackiej na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie studiuję polonistykę. Na początku nie miałem żadnego pomysłu, jaki temat pracy wybrać. Może o Mickiewiczu, bo to wielki wieszcz i całkiem ładnie pisał? Jednak wizja interpretowania poezji przez kilkanaście stron skutecznie mnie przed tym powstrzymała. Myślałem zatem i myślałem, aż w końcu wpadłem na pomysł, czemu by nie napisać czegoś o MtG? Podrzuciłem temat mojemu promotorowi – dr Piotrowi Flicińskiemu, a że jest to człowiek z otwartym umysłem i bardzo inspirująca osoba, zainteresował się i postanowił wysłuchać tej kosmicznej historii, jaką było wytłumaczenie mu o co w tym wszystkim chodzi. Do dzisiaj pamiętam jego zaskoczony wyraz twarzy, gdy pokazywałem mu karty ze swojego klasera. Czytaj dalej


