Święto Magica na szczęście wypaliło świetnie (w odróżnieniu od żużlowej padaki w stolicy) i poza fajnym eventem dostaliśmy świetny występ Bartysa. On na pewno też cieszy się z wywalczonego przez siebie wyniku i zaproszenia na Pro Tour. Grand Prix Kraków pobiło polski rekord liczby graczy na jednym turnieju, ściągnęło masę prosów, którzy mieli dość blisko z zakończonego niedawno Pro touru i dało nam wspaniałem emocje przez 3 dni ciągłego grania.
Tradycyjnie zapraszamy na cotygodniowy przegląd prasy po więcej szczegółów i ciekawostek.



