Witam wszystkich, postanowiłem przenieść mojego „bloga” na Toga. Dla tych, którzy nie wiedzą, o czy mowa: http://mtgnews.pl/forum/viewtopic.php?f=115&t=50021. Co prawda zawsze się broniłem od tej nazwy (blog), zawsze traktowałem to raczej jako moje przemyślenia, coś w rodzaju dziennika. Nawet nie wiem dlaczego, być może ma na to wpływ fakt, że zawsze uważałem blogi za nieco, łagodnie mówiąc, „niemęskie”. Cóż, jako że moje teksty mają przybrać nieco bardziej oficjalną formę i będą skierowane do ludzi bezpośrednio, już nie skrywane w odmętach forum, to wypada, żeby były pisane nieco obszerniej i regularniej. Postaram się, żeby tak właśnie było, i mam nadzieję, że przypadnie to wam do gustu. Czytaj dalej
Znacznik: blog
wrz 04
Part 1 – przybycie do Tsukuba
Mana wszelkich kolorów spakowana, księga czarów w plecaku, equipmenty na swoich miejscach. Zarzucam płaszcz planeswalkera i przywołuje w głowie obraz konstruktów międzyplanarnych. Kolorowe płaszczyzny przelatują mi w głowie. Nagle pęknięcie w powietrzu i granatowy wir zaczyna formować się przed oczami. Silny podmuch i ładunki elektryczne zbierające się na koniuszkach palców zwiastują długą podróż.
Brama otwarta – pora rozpocząć podróż do siostrzanej krainy Kamigawy, czyli Japonii.
cze 27
Delver – pokonać czy pokochać?
Dawno nie pisałem w formie blogowej, bo zamiast wrzucać drobne, luźne notki, to zachciewało mi się wielkich rozwlekłych przemyśleń. Efekt jest taki, że zacząłem kilka grubych tekstów, a żadnego nie opublikowałem. Dam sobie na razie z tym spokój i przełamię ten trend. Dziś o mojej online’owej walce z największym nemesis standardu, jakiego kiedykolwiek spotkałem w Magicu – z przebrzydłym, krnąbrnym Delverem.
maj 10
[Blog] Blokowisko – part 2
Kontynuacja wczorajszego wpisu o bloku constructed. Teraz przyjrzymy się zieleni, czerwieni, multikolorom, artefaktom i lądom.
A potem oddamy się dzikiej orgii netdecków i własnych konstrukcji.
maj 09
[Blog] Blokowisko – part 1
maj 04
[Blog] Respawn & Cube
Pretekstem do rozpoczęcia tego bloga było PRE Avacyny. Gdzieś zniknął mi sealed pool i zapomniałem już co tam było. Grałem WU control. Wydaje mi się, że miałem kompletny deck z point (Banishing Stroke, 2x Righteous Blow) i mass (Terminus) removalem, drawem (Amass the Components, Alchemist’s Apprentice, Scroll of Avacyn), jakieś humany pod kółka, w tym tapowacz i disenchant na nóżkach. Oczywiście nie mogło zabraknąć dużych, latających aniołów (Angel of Glory’s Rise, Goldnight Redeemer), sztuczek (2x Peel from Reality, Restoration Angel) i ultra broken bomby (Moonsilver Spear – karta nuts, nie przegrałem gry z nią w stole, 140% oceny w każdym review o limited, a już na pewno sealed). Czytaj dalej
maj 03
Nowy bloger na Psychatogu!
Alan Andrzejewski, niegdyś bardzo aktywny gracz IRL, obecnie bardzo aktywny online, zaczyna prowadzić swojego bloga na łamach naszego serwisu. Możemy po nim spodziewać się luźnej publicystyki, opisu turniejów, ciekawostek z MtGO itp., czyli różnych tekstów o niewiążącej formie : )
Witamy drugiego blogera na Psychatogu – pierwszy wpis już jutro!
gru 31
[Blog] Koniec normalności, czyli czas podsumowań
Rok się kończy, przyszedł czas na klasyczne podsumowanie tego, co było w Magicu, a działo się sporo. Nasi gracze ładnie się pokazali na kilku międzynarodowych turniejach, zmienił się dystrybutor Magica w kraju, zaś Wizardzi zabili solidny system rankingowy, Nationalsy i Worldsy w formie, jaką miały od ponad dekady.
Zaczyna się rok eksperymentów na żywym organizmie, Ciekawe, co z tego wyjdzie?
gru 20
Relacja z Gamelord Premier Weekend #15
gru 05
Renesans czy Starożytność?
W dniu dzisiejszym pojawił się bardzo ważny dla świata MTG w Polsce news. Dokładne informacje znajdują się na stronie CDP. W skrócie – firma CD Projekt staje się z dniem 1. 1. 2012 oficjalnym dystrybutorem Wizards of The Coast. Wszyscy jesteśmy ciekawi co przyniosą zmiany…
lis 30
Cała przyjemność na mojej stronie!
Pomysł tej strony zrodził się z potrzeby pisania. Zawsze lubiłem robić relacje wyjazdowe z turniejów, opisywać decki i popełniać artykuły o tematyce karcianej. Niedawno dałem się namówić na prowadzenie bloga na stronie pokerowej. Ta niestety z rożnych powodów przestała pasować jej właścicielowi, lecz mi pomysł blogowania bardzo przypadł do gustu.
Rzecz w tym, że lepiej się czuję w świecie Magica, a poker na razie jest dla mnie tematem zahibernowanym. Skoro mam już pisać bloga, to czemu nie robić tego na własnej stronie? Skoro mam już stronę, to czemu nie rozwinąć tematu?


