Dzień dobry! Tak, wiemy zniknęliśmy zupełnie bez pożegnania rok temu i nie mamy zupełnie nic na swoją obronę. Chociaż moment, w sumie to mamy – ma 7 miesięcy, ryczy jak smok, a jej ognista ślina jest wszędzie : )
To właśnie nasze małe smoczątko stało się przyczyną przejścia Akademii w tryb uśpienia. Dziecko nam jednak rośnie, a my doszliśmy do wniosku, że dobrze by było żebyśmy wspólnie wrócili do robienia czegoś konstruktywnego, co nie jest związane wyłącznie z Małą. No i jesteśmy z powrotem, z nowym logiem (podziękowania dla Mountain, Go) i nowymi pomysłami. A w odcinku poniżej bawimy się też świeżym sprzętem. Powoli łapiemy dawny rytm i nabieramy tempa!


