Znacznik: galathar

[Blog] Liga Gatecrash: Walcząc z własnym deckiem (turnieje 2-5)

Wiecie co to jest efekt motyla, prawda? Że niby machnięcie skrzydeł owada w jednym miejscu, może jakiś czas potem wywołać tornado po drugiej stronie globu. W przypadku relacji z ligi ten efekt chyba miał miejsce. Tak się składa, że tekst o ostatnim turnieju napisałem przed tym, który widzicie poniżej. Gdy oba już były gotowe, miały zostać opublikowane chronologicznie. Drobna pomyłka i jednak tekst z ostatniego turnieju został opublikowany jako pierwszy. Trudno, zdarza się. Nadrabiamy to teraz, publikując brakujący tekst. Jeśli ktoś chce czytać je chronologicznie, powinien to robić według następującej kolejności:

Wpis Pierwszy, Wpis Drugi (czyli ten który tu widzicie), Wpis Trzeci. Czytaj dalej

[Blog] Liga Gatecrash: ostatni turniej – powrót do Orzhovy

Kończy się przygoda z ligą Gatecrash. Przyszedł czas na ostatni turniej.

Tym razem mogłem się lepiej przygotować i na spokojnie już w poniedziałek kupiłem boostera. W środku znalazły się takie karty:

 

 

Czytaj dalej

Konwent Grojkon i Pre Dragon’s Maze!

Nie jeżdżę na konwenty by grać w karty. To jak jechać na koncert do innego kraju i na miejscu zachlać się tak, że się nic nie pamięta. Można, owszem, „jakieś” wspomnienia też będą, ale to samo mogę robić u siebie – wychodzi taniej i nie traci się czasu na dojazdy.

Do tego jaki konwent by nie był, zazwyczaj dzieje się zbyt dużo ciekawych rzeczy, by był czas na granie.

 

Czytaj dalej

[Blog] Emil – nowy bloger

Obcy, na którego trafia bohater jednej z powieści Clifforda Simaka, twierdził, że czas jest najprostszą rzeczą. Im dłużej żyję, tym bardziej mam jednak wrażenie, że tak wcale nie jest.

Czas to nie tylko szalenie skomplikowana sprawa, ale wręcz wredna istota, która nie wybacza. Jeśli człowiek nie potrafi sobie z nią radzić, ma przechlapane.

 

Czytaj dalej

Psychatog.pl