Grzegorz „Urlich” Kowalski w pięknym stylu ograł swissa i zaszedł aż do finału Grand Prix Santiago 2017 pilotując Temur Aetherworks Marvel. To wzmacnia nie tylko jego kasę, prestiż, ale także pulę Pro Pointów!
Poza tym fantastycznym dla Grześka turniejem mieliśmy także w weekend GP Montreal, a na naszym podwórku bardzo sympatyczny Gnomicon, który ściągnął nawet kilku zagranicznych gości. O tym, o formatach, finansach i zapowiedziach turniejowych w dalszej części naszej prasówki. Zapraszamy do lektury!


