Znacznik: pokertour

Karciany szwedzki stół

Ostatnio robię trochę za dużo i niezbyt rozsądnie organizuję swój czas. W efekcie od tygodni mało śpię, męczę się z katarem i bólami głowy. Nadzieję przyniósł mi długi majowy tydzień. Pomyślałem – no to sobie wypocznę. Nic bardziej mylnego!

Przyznam jednak, że zaliczyłem świetny tydzień. Wszystko zaczęło się od turnieju magicowego w Novotelu, dzień później wyjechaliśmy z Rymii do Gdyni, następnie zaliczyłem przygodę z pokerem na promie do Szwecji, wróciliśmy koleją do Torunia, skąd trafiliśmy do Sanktuarium Zajezierskiego.

Czytaj dalej

Psychatog.pl