Znacznik: Prerelease Hour of Devastation

Lekcja 22 – Prerelease Hour of Devastation

Dziś podejmiemy się rozwiązania zestawu z Hour of Devastation, podesłanego nam przez Bogdana. Zestaw okazał się dla zawodnika bardzo dobry i zagwarantował wysoki wynik na turnieju. Nie jest to jednak prosty zestaw, bo nie ma tu wielu oczywistych bomb, nie jest to pula 7 erek w spójnych kolorach z dodatkowymi grywalnymi mythicami, za to jest solidny i ma sporo mocnych kart o niższym rarity. W naszych analizach i zabawach z poolem tradycyjnie przedstawimy sugestie Obera, Emila i Sołtysa.

Ta i wszystkie inne lekcje są dostępne w dziale „Szkoła Limited„, znajdującej się w górnym menu, tam gdzie zakładka „Materiały” (menu rozwija się po najechaniu kursorem). Zapraszamy każdego do dzielenia się wątpliwościami, podsyłania nam list, jak również komentowania lekcji.

Czytaj dalej

Mój prerelease Hour of Devastation w Kielcach

Warto pisać o porażkach. Można przyjrzeć się dokładnie przyczynom niepowodzenia i potem starać się poprawić niedociągnięcia, uniknąć błędów. Porażki są po prostu bardziej pouczające niż wygrane. Pisanie o nich pozwala także jakoś z nimi sobie poradzić, pozbyć się negatywnych emocji, skupić się na pozytywach. Zwycięstwa nigdy nie są trudne. Za to przegrana niemal zawsze jest bolesna. I to mimo tego, że to dzięki nim mamy sukcesy. Do tych ostatnich nie mogę niestety zaliczyć prerelease Hour of Devastation.

Kiedy poprzednio pisałem relację po prereleasie Aether Revolt, tamten turniej wygrałem. Amonkhet nie poszedł równie dobrze, ale nie było też źle. Pre Hour of Devastation wyszło fatalnie, ale tym razem właściwie nie czuję zawodu. Mało tego, z prerelease’a jestem zadowolony jak rzadko kiedy. Wszystkiemu winien Nicol Bolas. Zarazem wszystko mu zawdzięczam.

Czytaj dalej

Psychatog.pl