Znacznik: Return to Ravnica

GW aggro w standardzie (Ravnica Block, M14, Theros i BnG)

Ten tekst jest efektem próby powrotu do T2 po długim okresie, kiedy nie bardzo mogłem grać. Ostatni raz ze standardem miałem do czynienia tuż przed wyjściem Theros. Bawiłem się wówczas :B::G: Rockiem, którym Ober grał na GP Warszawa. Było fajnie, miałem nadzieję kontynuować przygodę z tymi kolorami i tym konceptem na grę, ale meta się zmieniło, ja przerzuciłem się na limited, a do tego straciłem możliwość gry na żywo. Dopiero niedawno wróciłem do tematu i zacząłem bardziej się interesować tym, co gra w T2. Tekst traktuje o GW aggro w T2.

(Ważna uwaga, tekst był pisany przed releasem Journey into Nyx, więc pod pewnymi względami – np. decklisty – będzie nieaktualny. Zamierzam jednak ciągnąć temat i uzupełnić go po rozegraniu większej ilości gier w nowym środowisku, a że w pewnym momencie tekst mocno się on rozrósł, to można go potraktować jako wstęp do przyszłego artykułu).

Czytaj dalej

Pożegnanie z formatem 3x RTR

Już powoli Dragon’s Maze prerylisuje się na Magic Online, jednak dziś, aby nie wychodzić z wprawy, postanowiłem zagrać jeszcze drafta Return to Ravnica i przy okazji uraczyć Was kolejną możliwością posłuchania mojego melodyjnego falsetu. Poza tym sealedy prerylisowe zawierają trochę kart z uroczego RTR, draft przyda się jako mała gimnastyka i odświeżenie edycji.

Sam draft toczył się dosyć zawiłymi drogami. Czy doprowadziły mnie one do zwycięstwa? Przekonajcie się sami!

Czytaj dalej

Return to Ravnica Draft nr 3

Trzeci z kolei filmowy zapis drafta w formacie Return to Ravnica w grze karcianej Magic: the Gathering. Grywam bardzo nieregularnie i zapewne widać to po niektórych zagraniach (patrz finał), ale mam nadzieję, że i tak z radością obejrzycie moje zmagania ze samym sobą.

Tradycyjnie zachęcam do oglądania, analizowania i konstruktywnej krytyki.

 

 

Czytaj dalej

[Limited/Draft] Return to Ravinca draft nr 2

Drugi drafcik 3x Return to Ravnica mojego autorstwa. Tym razem miałem nieco agresywniejszy nastrój, a sprzyjające temu picki stworzyły bardzo solidną konstrukcję. Czy i tym razem udało się zgarnąć całą pulę? Zobaczcie sami.

Zachęcam do oglądania, analizowania i konstruktywnej krytyki.

 

 

Czytaj dalej

[Limited/Draft] Sołtys wraca do draftowania

Po dłuższej przerwie w nagrywaniu filmów o tematyce limited wracam do tej wywrotowej działalności, oferując Wam, drodzy psychatogowcy, filmowy zapis z jednego z pierwszych draftów w formacie Return to Ravnica w jakim brałem udział za pośrednictwem sieci.

Zachęcam do oglądania, analizowania i konstruktywnej krytyki.

 

 

Czytaj dalej

[Limited/Sealed] Sealedy Ishana

Witajcie! Po dwóch miesiącach wakacji od MtG spowodowanych poświęceniem całego mojego czasu na remont mieszkania, a następnie urlopem w pięknym Budapeszcie (polecam), w poniedziałek wieczorem postanowiłem zagrać pierwszego mojego sealeda RTR na MtGO. Do sealeda przystąpiłem z tym większą werwą, że parę tygodni wcześniej wygrałem Prereleasa IRL, a format wydał mi się nadzwyczaj ciekawy.

 

 

Czytaj dalej

[Limited/Draft] Tokenless Selesnya + Detainless Azorius

Tak jak obiecałem, draftów będzie teraz więcej : ) Tylko tym razem może być nudno – kolejny deck i znowu szedłem w Selesnya. Niestety po drodze wyszło, że przy stole kilka osób poczuło ten sam zew natury. Wcześnie łapane niebieskie karty miały pomóc w splashu a otwarty w trzecim packu Jace uczynił mój deck po prostu trzykolorowym.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przy po drodze do finału spotkałem dwa inne UGW. 

 

Czytaj dalej

[Limited/Draft] Pumped Selesnya

Dopiero co rozpoczęły się porządne drafty RTR na MTGO, czyli 8-4, z rozkładem nagród promującym zwycięzcę. Pierwszy taki draft i od razu zrobiłem finał – widać, że pisanie analiz i tyranie małych draftów prereleasowych dało radę.

Zaczynamy od klasyka gatunku – GW Selesnya, wspieranego przez jednego z moich ulubionych uncommonowych napastników – Fencing Ace, który cudownie działa z masą zielono-białych, tanich dopakowań.

 

Czytaj dalej

Part 2 – magical sakura!

Załamany podróżowałem krainą Tsukuby w poszukiwaniu innych Planeswalkerów. Na nic zdały się czary internetowidzenia, telepatie, pondery i te wszystkie sztuczki do podglądania górnych kart z biblioteki – przyszłość była wciąż zamglona. Traciłem nadzieję, że może istnieć jakaś magia tego miejsca, jakieś źródełko kolorowej many. Bliski poddania się chciałem już zawrócić z wytyczonej drogi i przerzucić się na zbieranie kart z baseballistami, aż tu nagle – światełko w tunelu! (oczywiście międzyplanarnym, a nie ciemnym i źle pachnącym).

Czarna mana zamigała w szklanej kuli, jedna wiadomość niczym z zaświatów: „Dear Przemek Oberbek.
I am belongs to M:tG circle of Tsukuba”

Czytaj dalej

[Limited] Analiza filmowa kart z Return to Ravnica

Witajcie! Tradycyjnie przed kolejnym pre została dla Was przygotowana analiza filmowa kart z nowego dodatku. Jest to totalnie subiektywna i co oczywiste nie poparta żadnymi grami wiedza,  potraktujcie ją jako uzupełnienie naszej „dokładnej analizy spoilera Return to Ravnica„, która dopiero co się ukazała.

Zapraszam do oglądania i komentowania. Wszelkie krytyczne uwagi przydadzą się aby wyłuskać z tego dodatku jak najwięcej i jeszcze lepiej przygotować się do gry w Mieście Dziesięciu Gildii!

Czytaj dalej

[Limited] Return to Ravnica – dokładna analiza spoilera

Już 29 września zaczynają się pierwsze turnieje releasowe nowej Ravniki. Wracamy do krainy dziesięciu gildii wraz z planeswalkerem Jace’em. Wydana niemal 7 lat temu Ravnica była jednym z najbardziej udanych bloków magicowych, dawała ogromne pole do popisu i zabawy w formatach limited. Poprzez mnogość możliwości, kolorów, hybryd oraz mechanik powstały świetne kombinacje i mogliśmy nie tylko praktykować standardowe rozwiązania, ale także rozwijać nawet najdziwniejsze strategie. Zapowiada się, że tym razem nie będzie inaczej.

Zapraszamy do wspólnego zwiedzania Ravniki, lektury naszych poradników i przewidywania grywalności nowych kart.

Czytaj dalej

Potwory z lasów, gór i bagien, czyli powraca Jund!

Już za niecałe 2 tygodnie, konkretnie 29 września, czeka nas premiera najnowszego dodatku do naszej ulubionej karcianki. Return to Ravnica, bo o nim mowa, jest dodatkiem, na który czekam ze szczególną niecierpliwością. Po prawdzie, to od zakończenia sezonu WMCQ praktycznie przestałem grać regularnie, między innymi z powodu naturalnej śmierci krakowskiej sceny MtG po zamknięciu Magic Traders, a także dlatego, że już od dawna mocno poirytowany byłem aktualnym standardem. Szczególnie denerwowały mnie tytany, które może i wywierały okresowo mniejszy wpływ na format, ale były, trzeba było o nich pamiętać, i po tych dwóch latach darze tą piątkę bardzo szczerą niechęcią. Jednakże, pomimo prawie 3 miesięcznej przerwy, regularnie i z wielką nadzieją śledziłem kolejno odsłaniane karty najnowszego dodatku.

Czytaj dalej

Psychatog.pl