Witam! Jako że mamy magiczny czas przedrotacyjny, postanowiłem napisać co nieco na temat tego cudownego okresu w M:tG. Bez dużych eventów, przed którymi staram się testować możliwie najwięcej, oddaję się zabawie, grając na lokalnych turniejach różnymi konstrukcjami. Niedawno odwiedziłem lokalny sklep w Łodzi, by zagrać na FNM. Wybór padł na RUG Delver. Zapraszam do lektury, w której opiszę, czemu wybrałem taki, a nie inny deck, oraz jakie wyniki udało mi się nim osiągnąć.


