Tag: V edycja

V edycja, czyli jak przestałem marudzić i pokochałem białe ramki

W tej historii nie ma bomby atomowej, ale mogłaby być, gdyby tak traktować magicowy Armageddon. W zasadzie nawet nie pamiętam dokładnie, jak to się zaczęła. Chyba Michał Pajek się do mnie odezwał z pytaniem o drafta, czy bym nie udostępnił info o evencie na togu i czy sam bym nie wziął udziału. W …

Kontynuuj czytanie