[Blog] Blokowisko – part 2

Kontynuacja wczorajszego wpisu o bloku constructed. Teraz przyjrzymy się zieleni, czerwieni, multikolorom, artefaktom i lądom.

A potem oddamy się dzikiej orgii netdecków i własnych konstrukcji.

 

 

 

Blokowisko

Tak skojarzyło mi się z blokiem – singiel z najpopularniejszej i chyba najlepszej mainstreamowej niemieckiej płyty hip-hopowej. No ale do rzeczy:

Czerwony

Archwing Dragon – Smok, który się removalom nie kłania, większość niszczycielskich zaklęć jest na sorcery speedzie. A z grywalnych instantów chyba nic poza Brimstone Volley i Tragic Slipem z morbidem nie jest w stanie go sięgnąć. Solidny typ do RDW.

Bonfire of the Damned – Chyba najbardziej niesprawiedliwy spell z miracle. Karta, która stopdeckowana ma napisane „I win the game for you”. Oczekuję wielu takich reakcji (ノಠ益ಠ)ノ彡┻━┻. Problem pojawia się, gdy mamy go na startowej ręce, lecz z odpowiednia ilością mana turbo w decku niemiracle koszt nie będzie nam straszny. Karta definiująca blok i jedna z lepszych w dodatku oraz formacie.

Kessig Malcontents – Bardzo dobra karta, która zagrana w  trzeciej turze pozwala nam strzelić maximum za cztery obrażenia. Jest direct damagem, który możemy zagrać z Cavern of Souls, można go blinkować jako dodatkową sztuczkę. Jedna z lepszych kart do RW Human Borosa.

Lightning Mauler –  Chyba najlepszy czerwony dodatek do Borosa. Narzuca bardzo duże tempo oraz umożliwia odbudowę po mass removalu. Wyobraźmy sobie rozdanie: t1 Champion of the Parish; t2 Lightning Mauler, atak za 2 lub 4, gdy użyjemy soulbounda (lecz nie używajmy go); t3 Silverblade Paladin parujemy go z Maulerem i atakujemy za 3 z Championa oraz 8 dmg z naszej parki, czyli przeciwnikowi zostaje 7 życia, gdy ma w stole dwa lądy…

Pillar of Flame – to, czego brakowało w tym formacie – tani direct, który zabija na śmierć wszystkie wspomniane wcześniej stworki z undying lub zostawiające tokeny za sobą. Jego niski koszt sprawia, że pozwala zabijać tanie dropy , gdy my rozwijamy w tym czasie nasz stół.

Thunderous Wrath – Do RW/RG/RGW kombinacji nie pasuje, gdyż są lepsze/tańsze spalenia, lecz do RDW/Burna jest idealnym topdeckiem  Cool.

Vexing Devil – Nie jestem fanem takich kart. Zazwyczaj przeciwnik wybierze korzystną dla niego opcję, ale cztery obrażenia za jeden mana nie są aż tak złe i pewnie pogra w RDW.

Zealous Conscripts – Dwa sloty w side na Reanimatora lub ramp decki, kradnie też planeswalkerów. Bardzo przyjemna karta. W mainie próbowałbym nią grać w Nayi, gdyż do Borosa wydaje mi się zbyt wolna.

Czerwony dostał solidnego kopa wraz  z nowym dodatkiem – główne role będą odgrywać Bonfire of the Damned, Pillar of Flame oraz Lightning Mauler.

Zielony

Borderland Ranger – Karta, która moim zdaniem sprawia, że Naye są grywalne. Idealnie fixuje mana base i umożliwia granie kompletem Cavern of Souls oraz spellami i stworkami, które nie są humanami. Solidny gracz linii pomocy.

Primal Surge – Jak bardzo bym chciał, żeby ta karta była grywalna w formacie… Niestety, nie ma wystarczającej ilości mana akceleracji, aby było to możliwe. Chyba że jakiś pros coś wymyśli…

Ulvenwald Tracker – Karta wydaje się idealnie pasować do UG self milla. Będziemy mogli wstawić szybko dużego potwora i potem systematycznie wybijać stwory przeciwnika. 

Wolfir Avenger – Ogólnie ten stworek nic nie robi w bloku… Nie jest humanem, a jego wpływ na rozgrywkę jest znikomy. Umiejętność regeneracji nie uchroni go zbytnio przed removalem, a z powodu małej ilości kontr flash traci na znaczeniu.

Zielony nie dostał zbyt wielu wzmocnień i grywalne karty ograniczą sie chyba tylko do mana fixingu.

Multikolory

Gisela, Blade of Goldnight – Złośliwie: „jaki blok, taka Elesh Norn, Grand Cenobite”. Finisher w UWR controlach, czasem pojawia się w reanimatorach oraz Nayi. Praktycznie nie do zabicia w combacie oraz przez palenie. Mocno karci Borosa.

Sigarda, Host of Herons – W M:tG sytuacja lubi się powtarzać – kto jeszcze pamięta, że na PT Honolulu w ABC (Alara Block Constructed) ten pan Uril, the Miststalker stał niebotyczne pieniądze, chyba z 50$ nawet, a i tak wszystkie się wyprzedały. Sigarda jest o wiele lepsza, gdyż ma ewazję (FLYING, nie trample – przyp. red) i chroni się przed edyktami, które zawsze służyły do zabijania potworków z hexproofem. Zdecydowanie najlepsza karta do bloku w próżni.

Landy i Artefakty

Vessel of Endless Rest – bardzo dobry fixing z bonusem, który pozwoli usunąć nam spell z flashbackiem. Typowa dobra karta do decku kontrolnego w blocku, w sytuacji kiedy potrzebujemy fixingu, a nie mamy innych opcji.

Cavern of Souls – Ląd idealny. W końcu dobry land do agresywnych decków, dzięki niemu dwukolorowe talie mają dostęp do stabilnego mana base. Niekontrowalność to bonus, który za dużo nie zmienia w tym formacie. Bezapelacyjnie najistotniejsza karta w bloku.

Desolate Lighthouse –  Karta idealna do kontrolek, tylko czy kontrolki mają rację bytu w tym środowisku?

Slayers’ Stronghold – Jako utility ląd jest o wiele gorszy od Gavony Township czy Kessig Wolf Run. Nie da się złożyć na nim decku jak RG Rampa w T2, nie jest tak uniwersalny jak Gavony Township, które gra nawet w Modernie. Mimo wszystko jest idealny w max 2 sztukach do borosa. Wydaje się lądem stworzonym tylko i wyłącznie do tego archetypu.

 


 

Czas na decki:

a) Boros „elephant in the room” – każdy deck powinien przejść test Borosa, czyli czy wygrywam z tym deckiem? Jeżeli nie, to czy wygrywam z wszystkimi innymi deckami w formacie? Ogólnie gdy nie wygrywamy z Borosem, nasz deck z miejsca prawie nie ma racji bytu. Wydaje mi się, że będzie to najpopularniejszy deck w formacie.

4 Cavern of Souls

4 Clifftop Retreat

1 Slayer's Stronghold

6 Mountain

8 Plains

4 Champion of the Parish

4 Doomed Traveler

4 Gather the Townsfolk

4 Lighting Mauler

2 Thalia, Guardian of Thraben

4 Silverblade Paladin

3 Fiend Hunter

4 Kessig Malcontents

1 Gavony Riders

2 Restortion Angel

1 Divine Reflection

3 Pillar of Flame

2 Brimstone Volley

 

Spis jest mocno eksperymentalny, gdyż ucinam Hellridera, a była to najlepsza karta przed Avacyn w tym decku. Martwi mnie głównie RR w koszcie, a nie chcę być chciwy w decku, który ma zabijać jak najszybciej i nie powinien przegrywać z własnym mana base. Dodatkowo malkontenci są w miarę dobrym zastępstwem za  Hellrider a.

Side: tutaj bym potrzebował dużo czasu i musiałbym przewidywać meta na PT. Na pewno w puli kart do rozważenia powinny tam być Slayer of the Wicked, Urgent Exorcism, Angel of Glory’s Rise + Slayer’s Stronghold, Bonefire of the Damned, Zealous Conscripts, Divine Reflection oraz jakiś grave hate, możliwe też że dodatkowe sztuki Thalii .

b) Sigarda control – bardzo chciwa, aż czterokolorowa kontrola, która wygrała event na Magic-league. Zasada składania jest prosta: najlepsze karty w formacie i modlimy się, by mana base działał:

4 Evolving Wilds

4 Woodland Cemetery

1 Mountain

4 Isolated Chapel

2 Swamp

3 Plains

6 Forest

4 Scorned Villager

4 Dawntreader Elk

4 Huntmaster of the Fells

4 Sigarda, Host of Herons

4 Sever the Bloodline

4 Garruk Relentless

4 Bonfire of the Damned

4 Vessel of Endless Rest

4 Sorin, Lord of Innistrad

Side

1 Army of the Damned

4 Curse of Death's Hold

4 Appetite for Brains

2 Tree of Redemption

4 Pillar of Flame

 

c) RDW/BURN: zasada działania takich decków jest strasznie prosta:  ” W Ciebie!!!”, aż przeciwnik ginie.

2 Thunderbolt

4 Pillar of Flame

2 Curse of the Pierced Heart

4 Curse of Stalked Prey

4 Furor of the Bitten

4 Brimstone Volley

2 Archwing Dragon

4 Hellrider

4 Reckless Waif

4 Vexing Devil

4 Stromkirk Noble

22 Mountain

Side

2 Thunderbolt

1 Heirs of Stromkirk

4 Grafdigger's Cage

4 Torch Fiend

4 Traitorous Blood

 

d) Frites/Ramp – chyba najciekawszy deck, jaki dała nam Magic-league. Udane połaczenie dwóch archetypów: możemy zarówno zagrywać, jak i reanimować nasze byczki.

4 Evolving Wilds

4 Shimmering Grotto

3 Forest

3 Mountain

1 Swamp

1 Plains

4 Clifftop Retreat

4 Woodland Cemetery

4 Huntmaster of the Fells

2 Sigarda, Host of Herons

3 Griselbrand

2 Zealous Conscripts

4 Mulch

4 Faithless Looting

4 Unburial Rites

3 Bonfire of the Damned

3 Burning Oil

3 Sever the Bloodline

2 Pillar of Flame

1 Human Frailty

1 Shattered Perception
Side
1 Zealous Conscripts

1 Sever the Bloodline

1 Pillar of Flame

2 Blasphemous Act

3 Memory's Journey

2 Ancient Grudge

2 Witchbane Orb

1 Island

1 Garruk Relentless

1 Balefire Dragon

 

Tak naprawdę już jutro dowiemy się, jak naprawdę będzie wyglądać IBC oraz czy prosi złamali format oraz jak pójdzie naszym zawodnikom. Polecam również jako zabawę na facebooku  Magic the Gathering Fantasy Pro Tour.

Na koniec reanimator, którym przegrałem finał drafta z burnem, bo typ miał żałosny deck (gral Hex Parasite, by mieć dobrą ilość dropów za jeden mana)…

cubealana2

 

– blokowisko pozdrawia!

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze