Setny Pro Tour za nami, a przyniósł sporo ciekawych decków i doskonały występ Polaków. Dziesiąty w ostatecznej klasyfikacji Grzegorz Kowalski napawa nas wszystkich narodową duma. Dotarł tam między innymi dzięki talii jaką zbudował polski team. Niestety na PT pojawiły się także złe informacje – Wizardzi uznali, że platynowi prosi za wiele zarabiają jako sponsorowani przez nich gracze i że modern to jednak nie jest fajny format do promowania gry. Niech żyje Pro Tour, niech umiera Pro Play!
A w naszym sto piętnastym przeglądzie więcej o pomysłach Wizardów, najciekawsze artykuły i nowinki z karcianego świata.


