[Draft] Wr Perfect Human

To kolejny draft, który zacząłem podniecony od Devil’s Play i potem się siliłem jak mogłem aby uzbierać coś czerwonego. Wyszło jednak lepiej niż się spodziewałem, zacząłem odcinać cały biały (ostatnie kilka draftów non stop kończę w białym i wygrywam, chyba z sześć decków Wx czeka na opublikowanie) i wyszedł mi jakiś masakrycznie mocny Wr aggro na ludziach.

Pewnie zauważycie, że mam aż dwóch Waifów i tylko 5 Gór pod nich. To dziwne, ale syciłem ich często z górami na pierwsze ręce. MTGO lubi zaskakiwać swą pokrętną logiką i szuflerem na bazie kalkulatora dwudziestoletniego Casio.

Z tymi Reckless Waifami to jeszcze jest tak, że są Humanami, więc nie byli całkowicie pozbawieni sensu jak dochodzili na late game. Zresztą 3/2 ciało z niskim kosztem jest dobre o każdej porze. Sami zobaczcie jak to działało, poniżej (po prawej stronie decklisty) są dwa screeny z obu finałowych gier. Wystarczy na nie kliknąć aby powiększyć. Perfect Human, bo dawno tak konsystentnego i zgranego decku nie miałem.

Od kiedy grinduje Qualify Pointsy (QP, czyli kupy), to gram wszystkie finały i tak też zrobiłem tym cudem 3-0, w sumie bez większych problemów. Jedna kupa więcej na moje konto.

Pack 1

Pierwszy pick dość oczywisty, ale liczę na Wasze propozycje co do P1P2. Ja tu się trochę pogubiłem. Drake ideologicznie lepszy pod Playa, bo jest niebieski, a to kolor milujący… nie to chyba zbyt na siłę, Playa i tak wolimy dostać na rękę a nie zagrywać go z grobu. Wzięcie białego z tej paczki dawało opcję, że jeszcze jakiś biały do nas wróci w dziesiątym picku (P1P10) i to mnie najbardziej przekonało (no i doszedł mały Cathar). Dalej już konsekwentnie brałem karty do RW.

Pack 2

Tu właściwie od początku kontynuowałem scenariusz RW, ładnie podchodziły do niego karty, tylko trochę mało czerwonych miałem. Możliwe, że powinienem gdzieś odpuścić ten czerwony i brać np. niebieski, który ładnie szedł. Zmiana dałaby mi Kruka na P2P1, Asystenta na P2P2, na P2P3 byłaby opcja Dreada lub kolejnego Asystenta, P2P8 to zacny Heron, itd. Mimo wszystko pięknie szły cały czas białe, co pokazał P2P7, chyba plan odcięcia świata od pszenicy, białego złota, i słonecznych pól zaczynał owocować. P2P11 także dostałem niezły prezent, bo w tym decku Demonmail czynił cuda, a było co poświęcać i wiele efektów z tym się wiązało.

Pack 3

P3P1 to prezent od MTGO, acz cała paczka bardzo mocna – oddawałem Shriekera, Jajo i Slayera. P3P2 mogłem chyba wziąć Geistflame, sam nie wiem co tu lepsze. P3P3 dziwne, że tu doszedł, czyżbym miał po prawej zielone i czarne decki? No i dochodzimy do P3P4 – WTF? Tylko ja zbieram białe na podzie? Przyznam, że bardzo mnie to ucieszyło. Możliwe, że w P3P5 zrobiłem mały błąd, skoro tak białe są puszczane to Mob mógł chyba wrócić i lepszy byłby Land. P3P6 biały został odcięty, trzeba pogratulować działaczom partyjnym za pełne magazyny żyta i zboża. P3P9 i P3P10 polały miód na moje serce, chyba lepiej nie mogłem już dostawać, tak późne i tak syte picki dawno mi się nie zdarzały. P3P12 – tu wolę kartę do sideboardu, klopsem i tak bym nie zagrał, tylko by przynosił wstyd w takiej magicznej talii.

 

Maindeck

1 Rebuke
2 Selfless Cathar
1 Bonds of Faith
3 Elder Cathar
1 Champion of the Parish
1 Spectral Rider
1 Midnight Haunting
1 Angelic Overseer
1 Chapel Geist
1 Rally the Peasants
1 Devil's Play
1 Brimstone Volley
1 Mausoleum Guard
1 Mentor of the Meek
2 Reckless Waif
1 Demonmail Hauberk
2 Thraben Sentry
1 Unruly Mob
1 Blazing Torch
11 Plains
5 Mountain

Sideboard

2 Traitorous Blood
1 Curse of the Pierced Heart
2 Ghost Quarter
1 Purify the Grave
1 Moment of Heroism
1 Feral Ridgewolf
1 Graveyard Shovel
1 Rage Thrower

 

Draft można obejrzeć na Raredraft.com, dokładnie tutaj. Podgląd wymaga zalogowania przez konto na gmailu.

 

– Ober

 

 

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze