Znacznik: Magic: the Gathering Online

Debiut na MTGO

Oj, długo mi zeszło, zanim trafiłem na MTGO. Z różnych powodów wolałem grę na żywo i nie chciałem pakować się w wirtualne kartoniki, ale stało się. Mam konto. Żeby tylko zobrazować moje wahania: przez półtora tygodnia czaiłem się z jego założeniem. Niby już zdecydowałem, ale cały czas wynajdowałem jakieś problemy. A to: „nie dzisiaj, jutro to zrobię”, a to: „ale najpierw założę PayPala”, a to: „przecież to jest w dolarach, to żebym nie przepłacił przez jakiś dziwny przelicznik”. Jak się chce, znajdzie się sposób. Jak się nie chce, znajdzie się powód. W końcu się jednak przemogłem. Poniżej macie zapis moich wrażeń z pierwszego spotkania z MTGO.

Czytaj dalej

Psychatog.pl