Znacznik: Hareruya

Part 5 – Tokio

Właśnie jesteśmy na etapie szału prereleasów Gatecrasha, lecz dziś chciałem cofnąć się lekko w czasie. Gatecrash mnie trochę zaabsorbował, więc nie miałem kiedy usiąść do bloga i teraz nadrabiam. Jakiś miesiąc temu miałem okazję przejechać się znowu do Tokio, odwiedzić sklep Tomoharu Saito „Hareruya” i zagrać tam Grand Prix Trial Sydney.

Lokalizacja GP dość egzotyczna dla Polaków, ale chciałem tylko obczaić, jak wygląda „ciut wyższy poziom Magica” w Japonii i pograć coś competitive. GPT okazało się świetnym wyborem, a sam sklep wywarł na mnie ogromne wrażenie.

Czytaj dalej

Psychatog.pl