Tytuł nie nawiązuje do znanej strzelanki (pewnie rozczarowałem niektórych fanów), niestety nie mam za dużo czasu poza pracą i szkołą. Zaskoczył nas nowy sezon kwalifikacji na Pro Tour, tym razem do Barcelony. Dałem się ponieść fali i rzuciłem w kąt Standard na rzecz Moderna. Ponieważ nie mam żadnego skilla w tym formacie oraz – jak praktyka pokazała – nie mam też za dobrej pamięci do kart, ale o tym za chwilę.
Ze względu na ekonomię i fun, jaki chciałem mieć z poznawania formatu, wybrałem Modern Sunrise Combo aka New Eggs aka Sunny Side Up.
Czytaj dalej