Która talia i który generał z serii Commander 2015 są najgorsi? Tak na pierwszy rzut oka Wade into Battle z Kalemne, Disciple of Iroas. W zasadzie wszyscy od razu zadecydowali, że nuda, że drogo, że nic ciekawego. I długo myślałem, że „wszyscy” mają rację. A potem zagrałem tym deckiem i drugie wrażenie było już mocno na korzyść tej talii. Zabijanie Kalemne w trzy tury to coś naprawdę przyjemnego.
Ale czy to nie nudzi się po dłuższej grze? Czy Wade into Battle wciąga i inspiruje do dalszej zabawy? Czy może raczej szybko popada się w rutynę, a gra przestaje być ekscytująca? Przeczytajcie tę recenzję, a dowiecie się, jak to tak właściwie wygląda.


