Wiecie co to jest efekt motyla, prawda? Że niby machnięcie skrzydeł owada w jednym miejscu, może jakiś czas potem wywołać tornado po drugiej stronie globu. W przypadku relacji z ligi ten efekt chyba miał miejsce. Tak się składa, że tekst o ostatnim turnieju napisałem przed tym, który widzicie poniżej. Gdy oba już były gotowe, miały zostać opublikowane chronologicznie. Drobna pomyłka i jednak tekst z ostatniego turnieju został opublikowany jako pierwszy. Trudno, zdarza się. Nadrabiamy to teraz, publikując brakujący tekst. Jeśli ktoś chce czytać je chronologicznie, powinien to robić według następującej kolejności:
Wpis Pierwszy, Wpis Drugi (czyli ten który tu widzicie), Wpis Trzeci. Czytaj dalej



